Reklama

Reklama

Władysław Kosiniak-Kamysz: PiS weźmie na celownik sądy

SN dąży do przestrzegania prawa i zasad demokratycznych - tak szef PSL Władysław Kosiniak-Kamysz odniósł się do wtorkowego stanowiska Zgromadzenia Ogólnego Sędziów Sądu Najwyższego. Dodał, że teraz sądy mogą dołączyć do tych, których PiS bierze "na celownik".

Podjęta we wtorek uchwała Zgromadzenia Ogólnego Sędziów Sądu Najwyższego głosi, że "nieopublikowany wyrok Trybunału Konstytucyjnego o niekonstytucyjności jakiegoś przepisu, uchyla domniemanie jego zgodności z konstytucją już z chwilą ogłoszenia wyroku". TK orzekł 9 marca, że kilkanaście zapisów nowelizacji ustawy o TK, autorstwa PiS, jest niekonstytucyjnych. Według rządu nie był to wyrok i nie będzie publikowany.

"Sąd Najwyższy dąży do przestrzegania prawa i zasad demokratycznych, czyli rozdzielności trzech władz (ustawodawczej, wykonawczej i sądowniczej) w Polsce" - powiedział PAP prezes PSL. Stwierdził też, że PiS "bierze coraz więcej środowisk na celownik", jak na przykład samorządy. "Widać, że mogą do tego dołączyć sądy" - dodał.

Reklama

Zdaniem szefa ludowców kryzys konstytucyjny rodzi niebezpieczeństwo wykopania podziału związanego z uznawaniem lub nieuznawaniem wyroków TK. "Rodzi się niebezpieczeństwo anarchii" - stwierdził Kosiniak-Kamysz.

Według niego do rozwiązania kryzysu wokół TK potrzebna jest dobra wola, której w PiS nie widać, a pogarszająca się opinia o Polsce odbije na gospodarce. "To powinno być powodem do zmartwienia dla rządzących, ale widzę, że oni wolą zamknąć się w oblężonej twierdzy i walczyć z wiatrakami" - powiedział szef ludowców.

We wtorek obradowało Zgromadzenie Ogólne Sędziów SN, na którym dyskutowano nad sprawozdaniem z działalności tego sądu, jakie co roku przygotowuje Pierwszy Prezes SN. Oprócz tego Zgromadzenie podjęło dodatkową uchwałę, "kierując się koniecznością zapewnienia jednolitości orzecznictwa sądów powszechnych i wojskowych". Odnosi się ona do kwestii nieopublikowanego przez rząd orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego, który uznał za niekonstytucyjne przepisy grudniowej nowelizacji ustawy o Trybunale autorstwa PiS.

Głosi ona, że "Zgodnie z art. 190 ust. 2 Konstytucji RP orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego podlegają niezwłocznemu opublikowaniu. Nieopublikowany wyrok Trybunału Konstytucyjnego stwierdzający niezgodność z Konstytucją określonego przepisu uchyla domniemanie jego zgodności z Konstytucją z chwilą ogłoszenia wyroku przez Trybunał Konstytucyjny w toku postępowania".

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy