Reklama

Reklama

"Rz": Duda zdradza, jak odpowie Obamie

W wywiadzie dla "Rzeczpospolitej" prezydent Andrzej Duda zdradził, w jaki sposób odpowie Barackowi Obamie, gdy ten zapyta o spór wokół Trybunału Konstytucyjnego.

"Powiem, że Polacy w wyborach najpierw prezydenckich, a potem parlamentarnych, podjęli decyzje o tym, że jest ugrupowanie mające w parlamencie samodzielną większość i realizuje swój program. Wszystko się dzieje na zasadach demokratycznych, bo taka była demokratyczna decyzja Polaków. Jeśli chodzi o sytuację Trybunału Konstytucyjnego, to proszę także pamiętać, kto rozpoczął to polityczne starcie w poprzedniej kadencji Sejmu" - powiedział prezydent w wywiadzie, który przeprowadzili Andrzej Gajcy i Michał Szułdrzyński.

Reklama

Duda był pytany również o to, czy żołnierze NATO na wschodniej flance wystarczą, by odstraszyć Rosję, a w przypadku ewentualnej agresji powstrzymać siły wroga?

"(...) Jeśli cała armia rosyjska rzuci się na Polskę, trudno będzie się obronić. Ale od czasów II wojny światowej nie widzieliśmy takiego starcia. Tutaj  w moim przekonaniu niezmiernie istotny jest sam fakt obecności sojuszniczej (...) Tu chodzi o obronę terytorium Sojuszu, a nie tylko Polski czy krajów bałtyckich" - wyjaśnił prezydent.

Więcej wypowiedzi prezydenta w dzisiejszej "Rzeczpospolitej".

W Warszawie rozpoczyna się dziś dwudniowy szczyt NATO. Weźmie w nim udział 61 delegacji, w tym 18 prezydentów i 21 premierów, wśród nich prezydent USA Barack Obama. Gospodarzem szczytu jest prezydent Andrzej Duda; przewodniczy mu sekretarz generalny NATO Jens Stoltenberg.

Na jednym z najważniejszych i największych szczytów NATO od lat mają zapaść decyzje wzmacniające bezpieczeństwo m.in. na wschodniej flance Sojuszu.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama