Reklama

Reklama

Prof. Sadurski: "Starzy sędziowie" TK mieli tragiczny dylemat

"Starzy sędziowie" TK mieli tragiczny dylemat: mogli albo całkowicie zbojkotować uczestniczenie w orzekaniu lub wykorzystać okazję i powiedzieć, jakie mają wątpliwości prawne m.in. co do składu TK - ocenił w piątek konstytucjonalista prof. Wojciech Sadurski.

Prof. Sadurski był pytany w radiu TOK FM o komentarz do wyroku TK, który uznał w czwartek, że przepisy nowelizacji Prawa o zgromadzeniach wprowadzające zgromadzenia cykliczne są zgodne z konstytucją. Do TK skierował nowelę przed podpisaniem prezydent Andrzej Duda. Czworo z 11 orzekających w sprawie sędziów TK zgłosiło zdanie odrębne do wyroku.

Reklama

W ocenie eksperta, "starzy sędziowie" TK (wybrani przez Sejmy poprzednich kadencji - red.) stanęli przed "tragicznym dylematem", z którego nie było dobrego wyjścia. "Mieli pewien dylemat - nie tylko polityczny, prawny, ale także moralny. Co sędzia ma zrobić. (...) Sędzia, który jest w towarzystwie sędziów, którzy nie mają właściwej legitymacji prawnej, by tam zasiadać. Czy mają całkowicie zbojkotować uczestniczenie w orzekaniu, czy raczej wykorzystać tę okazję, by powiedzieć, tak jak oni to powiedzieli, że są bardzo poważne wątpliwości prawne co do składu TK, ale także ważne rzeczy o meritum, czyli o wolności zgromadzeń (...) To był bardzo poważny wybór moralny. To był tragiczny dylemat, z którego nie ma dobrego wyjścia" - powiedział.

Ustawa ma fundamentalne wady prawne?

Zdaniem konstytucjonalisty sędziowie, którzy zgłosili zdania odrębne do wyroku, "powiedzieli parę bardzo ważnych rzeczy". "Powiedzieli, że ustawa, która została zakwestionowana przez prezydenta, ma fundamentalne wady prawne. Po pierwsze działa wstecz, po drugie (...) nie przewiduje odwołania od zakazu wojewody, po trzecie (...) wprowadza niekonstytucyjną hierarchię zgromadzeń" - mówił. Dodał, że "jeżeli zgromadzenie jest zgodne z prawem, to żadna władza nie może dokonywać hierarchizacji".

Dopytywany czy odmowa "starych" sędziów udziału w czwartkowej rozprawie Trybunału wiązałaby się dla nich z jakimiś konsekwencjami odparł, że "mogłoby być jakieś postępowanie dyscyplinarne". Jego zdaniem jednak sędziowie, którzy zdecydowali się brać udział w rozprawie, nie przerazili się "tego typu konsekwencji".

Trybunał Konstytucyjny uznał w czwartek przepisy nowelizacji Prawa o zgromadzeniach odnoszące się do zgromadzeń cyklicznych za - co do zasady - zgodne z konstytucją. TK orzekł, że przepisy noweli wprowadzające zgromadzenia cykliczne są konstytucyjne, tak samo ocenił przepisy przewidujące stosowanie nowego prawa wstecz w odniesieniu do zgromadzeń kolidujących ze zgromadzeniami cyklicznymi. TK umorzył zaś postępowanie co wątku skargi odnośnie do braku możliwości odwołania od zakazu innego zgromadzenia w tym samym miejscu i czasie co cykliczne.

Zdania odrębne do wyroku zgłosili sędziowie: Leon Kieres, Małgorzata Pyziak-Szafnicka, Sławomira Wronkowska-Jaśkiewicz i Piotr Pszczółkowski (w części dotyczącej umorzenia postępowania).

Dowiedz się więcej na temat: "Starzy sędziowie" TK

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne