Reklama

Reklama

Bogdan Klich: To jest wojna PiS z Trybunałem

Intencją PiS jest paraliż prac Trybunału Konstytucyjnego - ocenił szef senackiego klubu PO Bogdan Klich. W czwartek Klich wnioskował, by Senat na tym posiedzeniu zajął się projektem uchwały autorstwa PO, wzywającej prezydenta Andrzeja Dudę do wykonania wyroku TK z 3 grudnia.

"Zakneblowano nam usta w sprawie kluczowej dla polskiego porządku prawnego, czyli w sprawie Trybunału Konstytucyjnego" - mówił Klich na briefingu prasowym.

Reklama

Jak przypomniał, klub PO w Senacie zaproponował uchwałę apelującą do prezydenta Andrzeja Dudy o przyjęcie ślubowania od "trzech legalnie wybranych sędziów Trybunału" i by wykonał do końca orzeczenie TK. "Głosami PiS ten punkt nie został wprowadzony do porządku obrad. Mamy wrażenie, że Senat coraz bardziej zamienia się w Senat niemy" - powiedział senator PO.

"To nie jest konflikt społeczny, to nie jest konflikt polityczny, tylko to jest konflikt ustrojowy. To jest wojna PiS z Trybunałem" - podkreślił Klich. Według niego, "gdyby prezydent zdecydował się wykonać wyrok TK, mielibyśmy zażegnany spór wokół TK". "Ale intencją PiS jest sparaliżowanie prac Trybunału" - dodał polityk Platformy.

Po rozpoczęciu obrad Senatu Klich złożył wniosek o to, by Senat zajął się na tym posiedzeniu projektem uchwały autorstwa PO, wzywającej prezydenta Andrzeja Dudę do wykonania wyroku Trybunału Konstytucyjnego z 3 grudnia ws. ustawy o Trybunale z czerwca 2015 r. i niezwłocznego przyjęcia ślubowania od 3 dotąd niezaprzysiężonych sędziów.

Klich zaznaczył, że - jego zdaniem - po opublikowaniu w środę w Dzienniku Ustaw wyroku TK - Senat może wezwać prezydenta, by wyrok wykonał, a oczekiwanie na kolejne posiedzenie izby wydaje mu się zbędne. Wniosek ten został odrzucony głosami senatorów PiS. 

Stanisław Piotrowicz: Trybunał jest w pełni obsadzony

- Dziś Trybunał jest w pełni obsadzony. Wydaje nam się, że trzeba uporządkować jego wewnętrzną organizację i sposób procedowania przez TK. Nowelizacja wychodzi temu naprzeciw - oświadczył poseł PiS Stanisław Piotrowicz na konferencji prasowej przed pierwszym czytaniem w Sejmie projektu nowelizacji ustawy o TK. 

- Wiele w ostatnim okresie jest niejasności wokół Trybunału Konstytucyjnego. Wielokrotnie wyjaśniałem, na czym polega istota rzeczy, ale odnoszę wrażenie, jakby zabrakło woli zrozumienia - zaczął Stanisław Piotrowicz. 

Piotrowicz podkreślił, że do kryzysu doprowadziła Platforma Obywatelska i Polskie Stronnictwo Ludowe w czerwcu 2015 r. - Powtarzam to z uporem i być może do znudzenia - oświadczył poseł.

- Zadziwiające jest, że w tamtym czasie nikt nie czynił larum, że złamano konstytucję. A przecież dziś wiemy, poza wszelkim sporem, że to właśnie w tamtym okresie PO i PSL dokonało złamania konstytucji - mówił.

Petru do PiS: Boicie się konsultacji społecznych

- Dlaczego zgłaszacie ten projekt jako wniosek poselski, a nie dajecie tego do konsultacji z innymi ministrami, a w szczególności ze społeczeństwem. Mówiliście dużo o negocjacjach społecznych, rozmowie z Polakami. Nie dajecie takiej możliwości" - mówił z kolei Ryszard Petru, zwracając się do posłów PiS, którzy przygotowali projekt nowelizacji ustawy o TK.

Kamila Gasiuk-Pihowicz (N) oceniła, że projekt proponowany przez PiS "nie ma nic wspólnego z kompromisem". "Żadna władza nie jest wieczna i jeszcze państwo zatęsknicie za niezależnym i obdarzonym szacunkiem TK" - dodała.

- W tym momencie armia PiS wygląda tak, jakby składała się z samych szeregowców dowodzonych przez kaprala, który wszystkim rozkazuje. Nie pozwalajcie się sprowadzać do roli bezwolnej maszynki do głosowania. Jesteście posłami na Sejm RP, a nie posłami Jarosława Kaczyńskiego - mówiła Gasiuk-Pihowicz, zwracając się do PiS.

Oceniła, że prace nad projektem są "prowadzone w zatrważającym tempie". "Ta ustawa jest nakierowana na tu i teraz; na to, aby zalać TK sprawami, tak by nie mógł orzekać, by nie mógł sprawdzić konstytucyjności aktów prawnych, które proponujecie. Cel jest ewidentny, chodzi o zablokowanie możliwości działania TK" - powiedziała.

Dodała, że wprowadzenie proponowanych przepisów będzie oznaczało, że szczególnie w najważniejszych i najbardziej kontrowersyjnych sprawach przed TK orzeczenia nie będą zapadać. W imieniu swego klubu wniosła o odrzucenie projektu w pierwszym czytaniu.

Dzisiaj w Sejmie odbędzie się pierwsze czytanie nowelizacji ustawy o Trybunale Konstytucyjnym, przygotowanej przez PiS. Projekt zakłada m.in. powiększenie pełnego składu orzekającego z 9 do 13 sędziów i wprowadzenie podejmowania uchwał większością 2/3 głosów. 

Dowiedz się więcej na temat: Trybunał Konstytucyjny

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama