Reklama

Reklama

​Beata Szydło proponuje kompromis ws. TK

Premier Beata Szydło zaprosiła na czwartek przedstawicieli ugrupowań opozycyjnych, by rozmawiać m.in. o kryzysie konstytucyjnym.

"W tej chwili jesteśmy otwarci na to, by szukać porozumienia z opozycją. Nie chcemy większości w Trybunale. Zaprosiłam na jutro przedstawicieli opozycji" - powiedziała Beata Szydło w TVP Info i Polsat News.

Reklama

"Ja dzisiaj proponuję konsensus. Proponuję opozycji, żebyśmy wspólnie przeprowadzili taką zmianę w parlamencie, która sytuację po prostu uspokoi. I to jest rozwiązanie konkretne. Natomiast ja z bardzo dużym zainteresowaniem oczekuję propozycji ze strony opozycji. Bo póki co jest tylko krytyka i narzekanie, a nie ma żadnych konstruktywnych propozycji" - zarzuciła premier.

Szczegóły kompromisowej propozycji Beaty Szydło nie są znane. Obecnie w Trybunale Konstytucyjnym orzeka 12 sędziów, natomiast na trzy pozostałe miejsca zostało powołanych sześciu sędziów - trzech przez Sejm poprzedniej kadencji i trzech przez Sejm obecnej kadencji, zaprzysiężonych przez prezydenta Andrzeja Dudę.

Beata Szydło w środowym wywiadzie odniosła się również do debaty w Parlamencie Europejskim na temat sytuacji w Polsce.

"Nie można tej debaty postrzegać w kategoriach walki. Ja nie pojechałam tam walczyć, więc nie ma zwycięstwa. To jest początek dialogu z UE" - stwierdziła premier.

"Odniosłam wrażenie, że wszyscy z zainteresowaniem słuchają tego, co mówię i słuchają siebie wzajemnie. Było wsparcie Polski. Chcę podziękować grupie ECR (Europejscy Konserwatyści i Reformatorzy) za wsparcie na sali" - dodała.

Premier przekonywała, że w Polsce nie dzieje się nic, czym powinny się zajmować instytucje europejskie.

Dowiedz się więcej na temat: Beata Szydło

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy