Reklama

Reklama

Arabskie media komentują zamachy. "Alarm w Europie"

​Poranne gazety wychodzące w Zatoce Perskiej piszą dziś o "alarmie w Europie". Media nie przestają informować o zamachu w Brukseli, w wyniku którego zginęły co najmniej 31 osób a ponad 200 zostało rannych.

Wszystkie gazety zamieszczają zdjęcia z wczorajszego wieczora kiedy główne budynki w Abu Zabi i w Dubaju na znak solidarności z rodzinami ofiar zamachów rozświetlone zostały kolorami belgijskiej i europejskiej flagi.

Reklama

Analitycy zastanawiają się czy zamach był rewanżem za aresztowanie Abdula Salama odpowiedzialnego za ataki w Paryżu. "To dowód na to, że terror nie zniknie po usunięciu pojedynczych związanych z nim postaci - pisze największa gazeta w Zjednoczonych Emiratach Arabskich "Gulf news".

Dziennikarze podkreślają też iż zasadą działania terrorystów jest ciągła chęć pokazywania siły, nawet jeśli w rzeczywistości już takiej siły nie mają.

Dzisiejsze wydanie 7 days na swojej okładce publikuje cztery zdjęcia z różnych państw Europy - z Niemiec, Belgii, Francji i Wielkiej Brytani. Na fotografiach policjanci z bronią w rękach. 

Kolażowi towarzyszy tytuł: Europa zamknięta - zwiększone bezpieczeństwo na całym kontynencie. Anglojęzyczna arabska prasa przypomina też wszystkie terrorystyczne ataki w Europie zaczynając od 191 ofiar ekstremistów w Madrycie w marcu 2004, przez serię zamachów w Londynie, Tuluzie i Paryżu.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje