Reklama

Reklama

Ambasador Francji dla Interii: Świat nie może dać się zastraszyć

- Nie wolno dać się zastraszyć. Trzeba stawiać czoło temu złemu i bezlitośnie toczyć walkę - takie przesłanie dla Belgów przekazał w rozmowie z Interią Pierre Buhler, ambasador Francji w Polsce.

- Groza jest powszechna. W naszych krajach, ale też w Afryce, w Turcji, Syrii. Musimy bardzo rzetelnie i stanowczo walczyć z tym złem (...). Chcemy stać u boku naszych belgijskich przyjaciół - powiedział. - Musimy wykorzeniać źródła. Współpraca i współdziałanie są bardzo potrzebne. Może bardziej potrzebne niż kiedykolwiek - zaznaczył dyplomata.

Francuski ambasador skomentował także kwestię zagrożeń podczas Euro 2016, które odbędzie się we Francji w czerwcu i w lipcu.

Do dwóch eksplozji doszło dziś około godz. 8:00 na lotnisku Zaventem, znajdującym się 12 kilometrów od Brukseli.

Reklama

Niedługo potem wybuchy miały miejsce także na stacji metra Maalbeek niedaleko budynków, w których mieszczą się instytucje Unii Europejskiej.

Według dotychczasowych informacji w atakach zginęły co najmniej 34 osoby, a ponad 200 zostało rannych.

MSZ podało, że wśród poszkodowanych jest trzech obywateli Polski - dwaj z nich to funkcjonariusze Służby Celnej. Do zamachów przyznało się Państwo Islamskie.

Zobacz też nagrania z miejsc zamachów:


Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy