Reklama

Reklama

Malezyjski samolot zestrzelony na Ukrainie

Holandia: Uczcili pamięć ofiar katastrofy MH17

W Holandii uczczono pamięć ofiar katastrofy samolotu MH17, który rok temu został zestrzelony nad wschodnią Ukrainą. Flagi na budynkach rządowych opuszczono do połowy masztu, odbyła się też specjalna uroczystość z udziałem rodzin ofiar i przedstawicieli władz. W katastrofie zginęło 298 osób. Większość z nich to Holendrzy.

Około półtora tysiąca osób wzięło udział w ceremonii uczczenia pamięci ofiar, która odbyła się w holenderskim mieście Nieuwegein niedaleko Utrechtu.

"Modlę się za nas wszystkich, byśmy mieli nieskończoną siłę do zmagania się z naszym cierpieniem, ale także trzymali się nadziei i wspomnień, których nigdy nie utracimy" - powiedziała jedna z kobiet, która w katastrofie straciła męża. 

W pełnej emocji uroczystości wziął udział także premier Holandii Mark Rutte. "Ofiary katastrofy MH17 zawsze będą w naszej pamięci" - powiedział szef rządu.

Reklama

Zauważył jednocześnie, że od rodzin osób, które zginęły, oczekuje się "nadludzkiej" cierpliwości, biorąc pod uwagę, że rok po katastrofie wciąż pozostają niewyjaśnione jej okoliczności. 

Ostateczny raport w tej sprawie - przygotowywany przez Holenderską Radę do spraw Bezpieczeństwa - ma się pojawić w październiku. Ukraina i kraje zachodnie od początku wskazują, że odpowiedzialność za to, co się stało, ponoszą prorosyjscy separatyści. Moskwa temu stanowczo zaprzecza.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne