Reklama

Reklama

Rewolucja w krajach islamskich

Putin ostrzega Egipcjan

Prezydent Rosji ostrzega przed wojną domową w Egipcie. Według Władimira Putina istnieje niebezpieczeństwo, że konflikty rozleją się po całym Bliskim Wschodzie i Północnej Afryce.

Prezydent Rosji przypomniał, że wojna domowa trwa już w Syrii. "Egipt też zmierza w tę stronę" - powiedział Władimir Putin.

Gospodarz Kremla wyraził nadzieję, że "narodowi egipskiemu uda się uniknąć tego nieszczęścia".

Putin podtrzymał stanowisko wyrażone wcześniej przez rosyjską dyplomację. Wynika z niego, że Rosja jest gotowa pomóc Egiptowi zarówno w przeprowadzeniu "procesów demokratyzacji kraju", jak i odbudowy gospodarki.

Według rosyjskich komentatorów władze w Moskwie obawiają się kolejnych kolorowych rewolucji na Bliskim Wschodzie i Północnej Afryce. W ich opinii konflikty zbrojne w tym regionie spowodują przenikanie na terytorium Rosji bojówek islamskich ekstremistów.

Dowiedz się więcej na temat: Władimir Putin | Rosja | Egipt

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje