Reklama

Reklama

Wojna Rosji z Ukrainą? UE zapowiada pierwsze sankcje

- Pierwszy pakiet sankcji wobec Rosji zostanie formalnie przedstawiony tego popołudnia - zapowiedzieli Ursula von der Leyen oraz Charles Michele. To odpowiedź Unii Europejskiej na uznanie przez Władimira Putina niepodległości Donieckiej oraz Ługańskiej Republiki Ludowej na terenie wschodniej Ukrainy. Na podobne kroki zdecydował się m.in. premier Wielkiej Brytanii.

Informacja o zapowiedzi sankcji narzuconych na Rosję przez Unię Europejską pojawiła się we wtorek po godzinie 13. - Nieformalne spotkanie ministrów spraw zagranicznych UE pod przewodnictwem szefa unijnej dyplomacji Josepa Borrella odbędzie się dziś o godzinie 16 - zapowiedzieli Charles Michel oraz Ursula von der Leyen.

Wojna Rosji z Ukrainą? UE o sankcjach na Moskwę

- Następnie pierwszy pakiet sankcji zostanie formalnie przedstawiony późnym popołudniem - zaznaczyła szefowa KE oraz przewodniczący Rady Europejskiej.

Przekazali też, że propozycja pakietu zakłada: objęcie sankcjami banków, które finansują rosyjskie operacje wojskowe, zdolności państwa i rządu rosyjskiego do dostępu do rynków i usług kapitałowych oraz finansowych UE, handlu UE z dwoma separatystycznymi regionami oraz osób, które brały udział w nielegalnej decyzji uznania tzw. Donieckiej i Ługańskiej Republiki Ludowej.

Reklama

Kryzys Rosja-Ukraina. UE: Pozostajemy w solidarności z Ukrainą

Von der Leyen oraz Michel zapowiedzieli również, że Unia Europejska jest gotowa przyjąć kolejne sankcje, "jeśli zajdzie taka potrzeba w świetle dalszych wydarzeń".

Szefowie instytucji UE poinformowali również, że cały czas konsultują się z innymi przywódcami UE i międzynarodowymi podmiotami. - Unia pozostaje w pełnej solidarności z Ukrainą i jest zjednoczona we wspieraniu jej suwerenności i integralności terytorialnej. (...) Będziemy nadal wspierać Ukrainę i jej mieszkańców - podkreślili.

Konflikt Rosja-Ukraina. Niemcy wstrzymują certyfikacją NS2

Wcześniej decyzję o zaostrzeniu polityki w stosunku do Rosji zdecydował rząd Niemiec. - W związku z zaostrzającym się konfliktem rosyjsko-ukraińskim rząd Niemiec wstrzymuje do odwołania proces zatwierdzania rosyjsko-niemieckiego gazociągu Nord Stream 2 - przekazał kanclerz Olaf Scholz. 

Jak zaznaczył polityk, decyzja o uznaniu samozwańczych "republik ludowych" w Doniecku i Ługańsku narusza prawo międzynarodowe i porozumienie mińskie. Putin zrywa z Kartą Narodów Zjednoczonych i "ze wszystkimi porozumieniami prawa międzynarodowego, które kraj ten zawarł w ciągu ostatnich 50 lat".

Wojna na Wschodzie. Wielka Brytania nakłada sankcje

Sankcje na Rosję nałożyła także Wielka Brytania. Z dokumentów opublikowanych na rządowych stronach wynika, że sankcjami zostały objęte: Bank RossiyaBlack Sea Bank for Development and ReconstructionJoint Stock Company GenbankIS Bank oraz PJSC Promsvyazbank.

Sankcje nałożono też na trzy osoby fizyczne: Giennadija Timczenkę, Igora Rotenberga i Borisa Rotenberga.

Boris Johnson jeszcze przed podaniem szczegółów wyjaśniał we wtorek rano, że będzie to "pierwsza fala" środków, ponieważ - jak mówił - "czeka nas więcej rosyjskich irracjonalnych zachowań". Zapowiedział, że wśród nich znajdą się sankcje "w samą Rosję, wymierzone w rosyjskie interesy gospodarcze tak mocno, jak to tylko możliwe" i uderzające w "interesy gospodarcze, które wspierały rosyjską machinę wojenną".

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy