Reklama

Reklama

UE: Europosłowie zbierają podpisy pod wnioskiem wotum nieufności wobec szefowej KE

Wraz z Guy'em Verhofstadem i Luisem Garciano wystąpiłam z apelem o zebranie podpisów pod wnioskiem o wotum nieufności wobec Komisji Europejskiej i jej szefowej Ursuli von der Leyen - poinformowała na Twitterze holenderska europosłanka Sophie in 't Veld. Jak wyjaśniła, spowodowane jest to zielonym światłem dla Polski w sprawie Krajowego Planu Odbudowy.

Szefowa Komisji Europejskiej w ubiegły czwartek poinformowała podczas wizyty w Warszawie o odblokowaniu środków dla Polski z Krajowego Planu Odbudowy.

Wniosek o odwołanie szefowej KE

Część europosłów nie jest zadowolona z tej decyzji. Belgijski europoseł Guy Verhofstadt, we współpracy z holenderską europosłanką Sophie in ’t Veld oraz Luisem Garicano z Hiszpanii zaczęli zbierać podpisy pod wnioskiem o odwołanie szefowej Komisji Europejskiej.

"Wraz z Guy'em Verhofstadem i Luisem Garciano wystąpiłam z apelem o zebranie podpisów pod wnioskiem o wotum nieufności wobec Komisji Europejskiej i jej szefowej Ursuli Von der Leyen" - poinformowała na Twitterze in ’t Veld.

Reklama

Z kolei Guy Verhofstad napisał, że "Komisja zdecydowała się wydać pozytywną ocenę, rażąco lekceważąc kilka rezolucji Parlamentu Europejskiego, kilka orzeczeń TSUE i sprzeciw wewnątrz Kolegium, ponieważ pięciu kluczowych komisarzy publicznie wątpi, czy tzw. kamienie milowe są wystarczające do wykonania orzeczeń TSUE".

Aby europosłowie mogli złożyć wniosek, muszą zebrać co najmniej 71 podpisów.

Polskie KPO i kamienie milowe

W zeszły czwartek szefowa Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen odwiedziła Polskę w związku z zaakceptowaniem przez Komisję polskiego Krajowego Planu Odbudowy, co jest konieczne dla uruchomienia pieniędzy z unijnego Funduszu Odbudowy.

KE zastrzega, że wypłata pieniędzy z Funduszu Odbudowy nastąpi dopiero po wypełnieniu przez Polskę tzw. kamieni milowych dotyczących oczekiwanych zmian w sądownictwie (chodzi właśnie m.in. o likwidację Izby Dyscyplinarnej SN). W KPO, który ma wspomóc gospodarkę po pandemii, nasz kraj wnioskuje o 23,9 mld euro w ramach grantów i o 11,5 mld euro z części pożyczkowej. 

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy