Reklama

Reklama

Premier o słowach Jourovej: Będziemy walczyli o swoje racje

- Jak ktoś po aptekarsku będzie chciał mierzyć wskaźniki i cele, to oczywiście, że coś tam może nie pasować, ale my będziemy walczyli o swoje racji - powiedział premier Mateusz Morawiecki, odnosząc się do słów wiceprzewodniczącej Komisji Europejskiej Very Jourovej. Stwierdziła ona, że nowelizacja ustawy o Sądzie Najwyższym nie spełnia warunków stawianych przez UE.

Podczas konferencji prasowej Morawiecki był pytany o słowa wiceprzewodniczącej KE Very Jourovej w Parlamencie Europejskim, gdzie powiedziała, że nowa ustawa o Sądzie Najwyższym nie wypełnia tzw. kamieni milowych koniecznych do uruchomienia środków dla Polski z unijnego Funduszu Odbudowy.

- Co do różnego rodzaju wskaźników i celów do wykonania, tak jak powiedziałem - wraz z Umową Partnerstwa mamy pewne wskaźniki i cele do wykonania. Podobnie w Krajowym Planie Odbudowy - Polska i wszystkie inne kraje członkowskie Unii Europejskiej mają wskaźniki i cele do wykonania. Jedne wskaźniki wykonuje się w 100 procentach, inne trochę mniej - wtedy następuje proces dyskusji i negocjacji z Komisją Europejską - tłumaczył Morawiecki.

Reklama

Jak wskazał, odnosząc się do swoich rozmów z unijną komisarz ds. spójności i reform Elisą Ferreirą, w dyskusji potrzebne jest "oddramatyzowanie sytuacji". - Myślę, że dzisiaj cała Europa tego potrzebuje jedności i wspólnego frontu wobec tego kraju, który rzucił rękawicę porządkowi geopolitycznemu całego świata i naruszył pokój w Europie, potrzebujemy tu jedności i solidarności - zaznaczył.

- Jak ktoś po aptekarsku będzie chciał mierzyć wskaźniki i cele, to oczywiście, że coś tam może nie pasować, ale my będziemy walczyli o swoje racje. Ja jestem dobrej myśli, że na przełomie tego i przyszłego roku pierwsze środki - nie tylko z Umowy Partnerstwa, ale także z Krajowego Planu Odbudowy - pojawią się na konkretne programy w Rzeczpospolitej - oświadczył premier.

Szrot: Głęboko się nie zgadzam

Do słów Jourovej odniósł się także szef Gabinetu Prezydenta Paweł Szrot. - Głęboko się z tą oceną nie zgadzam. Uważam, że ustawa pana prezydenta jest zgodna z kamieniami milowymi w obszarze wymiaru sprawiedliwości. To wszystko, co w tej sprawie mam do powiedzenia - powiedział minister.

Rzecznik rządu Piotr Müller z kolei zwrócił uwagę, że Komisja Europejska nie wydała żadnego oficjalnego stanowiska. - To wyłącznie wypowiedź jednej komisarz UE w czasie komisji w PE - zauważył. - Wniosek o płatności oraz opis zmian w polskim prawie, które zostały przyjęte w Polsce, dopiero będzie przedmiotem dyskusji w Komisji Europejskiej - dodał Müller.

Polskie KPO zatwierdzone

Komisja Europejska zaakceptowała na początku czerwca polski Krajowy Plan Odbudowy (KPO). To krok w kierunku wypłaty przez UE 23,9 mld euro dotacji i 11,5 mld euro pożyczek w ramach Funduszu Odbudowy. KE zaznaczyła m.in. że polski KPO "zawiera kamienie milowe związane z ważnymi aspektami niezależności sądownictwa, które mają szczególne znaczenie dla poprawy klimatu inwestycyjnego i stworzenia warunków dla skutecznej realizacji" i że "Polska musi wykazać, że te kamienie milowe zostały osiągnięte przed dokonaniem jakichkolwiek wypłat w ramach Funduszu Odbudowy".

17 czerwca państwa członkowskie Unii Europejskiej zatwierdziły polski Krajowy Plan Odbudowy. Decyzja została podjęta na posiedzeniu ministrów finansów państw UE w Luksemburgu. 

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy