Reklama

Reklama

Niesprawiedliwy podział szczepionek? KE odpiera zarzuty

​Komisja Europejska odpiera zarzuty dotyczące niesprawiedliwego podziału szczepionek. Oskarżenia stawia pięć krajów: Austria, Bułgaria, Czechy, Łotwa i Słowenia. Kraje domagają się zwołania nadzwyczajnego unijnego szczytu.

Rzecznik przewodniczącego Rady Europejskiej Charlesa Michela odpowiedział, że planowany unijny szczyt odbędzie się za niecałe dwa tygodnie i jednym z jego tematów będzie pandemia koronawirusa.

List do Michela i von der Leyen

Przywódcy pięciu krajów napisali list do przewodniczącego Rady Europejskiej Charlesa Michela i przewodniczącej Komisji Europejskiej Ursuli von der Leyen. W piśmie podkreślili, że szczepionki do krajów członkowskich, mimo wcześniejszych ustaleń, nie są dostarczane proporcjonalnie do liczby ludności i że grozi to ogromnymi dysproporcjami, co jest sprzeczne z duchem europejskiej solidarności. 

Reklama

Oświadczenie KE

W odpowiedzi na te zarzuty Komisja Europejska opublikowała oświadczenie. Napisała w nim, że podział szczepionek przez nią zaproponowany w ramach unijnego mechanizmu był przejrzysty i brał pod uwagę kryterium liczby populacji. 

"Kraje członkowskie zdecydowały się odejść od tej propozycji, dodając elastyczne podejście" - napisała KE, dodając, że zgodnie z nowymi ustaleniami, jeśli jakiś kraj zdecyduje się, by nie skorzystać z pewnej puli szczepionek, wtedy jest ona rozdzielana między te państwa, które są zainteresowane zakupem. 

Komisja Europejska podkreśliła, że teraz znalezienie porozumienia w tej sprawie należy do unijnych stolic.

Nie czekaj do ostatniej chwili, pobierz za darmo program PIT 2020 lub rozlicz się online już teraz!

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje