Reklama

Reklama

Polska walczy z wielką wodą

Opole: Dzieci nie są w stanie dotrzeć do szkół

Ok. 20 tys. mieszkańców Opolszczyzny pozostawało w czwartek rano bez prądu. Zamkniętych jest 37 szkół i przedszkoli, Sąd w Kędzierzynie-Koźlu na dwa dni zawiesił funkcjonowanie. Do obrony przed wodą przygotowuje się Elektrownia Opole.

Energii elektrycznej nie mają m.in. mieszkańcy części Koźla, Dębowej, Landzmierza, Kobylic, Ciska, Sławic, Żelaznej, Niewodników, Naroka, a także części Czarnowąs, Dobrzenia Małego i Groszowic - poinformował Tomasz Topola z firmy EnergiaPro. Na razie nie wiadomo, kiedy ponownie zostanie podłączony prąd.

Reklama

Według informacji opolskiego kuratorium, w wyniku powodzi zamkniętych jest 37 placówek oświatowych - w tym szkoły i przedszkola. Problemem w większości nie są zalane placówki, ale brak możliwości dostarczenia dzieci do szkół i przedszkoli. W większości zamkniętych placówek zajęcia zostały odwołane do końca tygodnia.

W czwartek i piątek nie będzie działał także Sąd Rejonowy w Kędzierzynie-Koźlu. Z powodu trudności komunikacyjnych, braku prądu i łączności telefonicznej w budynku sądowym wszystkie rozprawy i posiedzenia wyznaczone na 20 i 21 maja zostały odwołane - poinformowała Ewa Kosowska-Korniak z biura prasowego opolskiego Sądu Okręgowego. Dodała, że nowe terminy rozpraw i posiedzeń zostaną podane wszystkim zainteresowanym osobom.

W czwartek na Opolszczyźnie zalanych było 77 miejscowości, woda przelała się przez wały w 24 miejscach, przerwania umocnień zanotowano w 13 punktach. Nieprzejezdne są cztery odcinki dróg krajowych i cztery mosty.

Elektrownia jest zagrożona przez wody Odry, przedostające się przez wyrwę w Dobrzeniu i przez wody rzeki Mała Panew, która przerwała zabezpieczenia w Czarnowąsach. Zakład pracuje normalnie i przygotowuje się do obrony przed wodą. - Po powodzi w 1997 roku został nam wewnętrzny wał przeciwpowodziowy, na terenie elektrowni wybudowaliśmy także dodatkowe zapory z worków. Jesteśmy gotowi do obrony przed wodą i myślę, że nam się uda - powiedział Henryk Czech z biura prasowego elektrowni.

W dalszym ciągu zagrożone są wały w okolicach Metalchemu w Opolu, strażacy prowadzą tam akcję zabezpieczającą. Przepływ Odry przez Opole w tej chwili (stan na godz. 11 to 795 cm) nie stwarza bezpośredniego zagrożenia dla miasta - informuje Centrum Zarządzania Kryzysowego.

Trudna sytuacja jest w dolinie Odry poza Opolem. W miejscowościach Dobrzeń, Narok - Niewodniki doszło do powstania wyrw w wałach. Wdzierająca się woda zalewa okoliczne miejscowości. Wg danych uzyskanych z IMiGW Wrocław fala wezbraniowa przesuwa się w kierunku Brzegu.

Prognoza dla tego miasta to woda o wys. 760-770 cm. Czoło fali powinno dojść do Brzegu ok. godz. 16-18. W celu uniknięcia nałożenia się fali znacznie zmniejszono zrzut wody z jeziora Nyskiego, które zasila Nysę Kłodzką wpływającą do Odry przed Brzegiem.

Na rzece Mała Panew w ostatnich godzinach następuje powolny spadek poziomu wody, do jez. Turawskiego dopływa prawie 189 metrów sześć. wody na sekundę, zrzut to 68 tys. metrów. Rezerwa powodziowa w zbiorniku wynosi 15,5 mln metrów sześc. W przypadku zwiększenia zrzutów, Mała Panew może stanowić zagrożenie dla miejscowości poniżej zbiornika.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje