Reklama

Reklama

Polacy w Afganistanie

Afganistan: Wybuch z bazie USA w Kabulu

Co najmniej trzech zagranicznych żołnierzy i trzech cywilów zostało rannych w zamachu samobójczym w pobliżu amerykańskiej bazy wojskowej Camp Phoenix w Kabulu - podała policja.

Do przeprowadzenia ataku przyznali się talibowie.

Przed godziną 8 rano czasu lokalnego zamachowiec podjechał samochodem z materiałami wybuchowymi do pojazdu sił międzynarodowych, zbliżającego się do Camp Phoenix - powiedział przedstawiciel afgańskiej policji Abdul Ghafar Sajed Zada. Według niego, możliwe jest, że ranni żołnierze to Amerykanie.

Atak potwierdził przedstawiciel afgańskiego MSW Zemaraj Baszari i rzecznik natowskich sił ISAF. Okolica bazy została odgrodzona przez zagraniczne siły.

Camp Phoenix leży w pobliżu kabulskiego lotniska. Baza, w której znajduje się ośrodek szkolenia afgańskiej policji i armii, był już w przeszłości celem ostrzałów rakietowych i moździerzowych.

Reklama

Przemoc w Afganistanie sięgnęła w ostatnich kilku miesiącach rekordowo wysokiego poziomu.

Dowiedz się więcej na temat: policja | bazy | Phoenix | wybuchy | USA | NATO | Afganistan

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje