Reklama

Reklama

Polacy w Afganistanie

Afganistan: Komisja wyborcza zarządza ponowne liczenie głosów

Afgańska Niezależna Komisja Wyborcza (NKW), nadzorująca poprawność niedawnych wyborów prezydenckich, zarządziła we wtorek ponowne przeliczenie i zweryfikowanie głosów, oddanych w lokalach, w których - jak się podejrzewa - doszło do malwersacji.

Komisja uznała, że należy sprawdzić rezultaty z tych lokali wyborczych, w których oddano ponad 600 głosów, a także z tych, w których jeden z kandydatów otrzymał 95 proc. głosów, jeśli głosowało tam ponad 100 wyborców oraz z lokali, w których ogłoszono 100-procentową frekwencję.

NKW poinformowała we wtorek, że z powodu nieprawidłowości anulowano około 200 tysięcy głosów, oddanych w sierpniowych wyborach prezydenckich w Afganistanie. Za nieważne uznano wyniki głosowania w 447 punktach wyborczych. Komisja nadal bada także co najmniej 650 skarg, dotyczących przebiegu głosowania w innych punktach.

Reklama

Na temat afgańskich wyborów wypowiedział się we wtorek wysłannik ONZ do Afganistanu Kai Eide. Stacja BBC cytuje jego apel o ujawnienie wszystkich nieprawidłowości, do jakich doszło w czasie elekcji. Według dyplomaty ONZ, unieważnione powinny być rezultaty ze wszystkich rejonów, gdzie doszło do nieprawidłowości.

Na temat wątpliwości, dotyczących przebiegu wyborów, rozmawiali w poniedziałek z prezydentem Hamidem Karzajem ambasador USA w Afganistanie i wysłannik ONZ - ujawnia BBC.

Znane są już rezultaty z 74 procent okręgów wyborczych. Wynika z nich, że ubiegający się o reelekcję prezydent Karzaj prowadzi w wyborach prezydenckich zdobywając 48,6 proc. głosów, a jego główny rywal Abdullah Abdullah zebrał 31,7 proc. głosów.

Dowiedz się więcej na temat: NKW | W.E. | nieprawidłowości | ONZ | "Wyborcza" | 'Wyborcza' | Afganistan

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy