Reklama

Reklama

Polacy w Afganistanie

Siemoniak: Wyjeżdżamy z Afganistanu z podniesionym czołem

- Teraz nasi żołnierze będą szkolić Afgańczyków, nie będą natomiast brali udziału w działaniach bojowych. Wyjeżdżamy z Afganistanu z podniesionym czołem - mówił w radiowej Jedynce minister obrony narodowej Tomasz Siemoniak. Wczoraj polscy wojskowi zakończyli misję ISAF, a na miejscu jest już grupa, która ma przygotować pobyt nowego kontyngentu.

Siemoniak uważa, że Afganistan, po kilku latach działań koalicji, jest zupełnie innym krajem. W ostatnim czasie odbywały się tam demokratyczne wybory, sam kraj zmienia się na lepsze.

- Nasi żołnierze dobrze wykonali swoje zadanie i mogą mieć poczucie dobrze spełnionego obowiązku - powiedział minister.

Od nowego roku 150 naszych żołnierzy będzie uczestniczyć w misji doradczo - szkoleniowej w Afganistanie. Chodzi o to, aby nie zostawić tego kraju samego, jak stało się w Iraku - powiedział minister obrony.

Zastrzegł, że nasi wojskowi nie będą prowadzili działań bojowych. Tak jest już de facto od marca tego roku, gdy opuścili bazę w Ghazni i wyjechali do Bagram.

Nowa misja NATO w Afganistanie planowana jest na dwa lata.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy