Reklama

Reklama

Prymas Anglii i Walii Vincent Nichols przeprasza ofiary wykorzystywania seksualnego

Raport oficjalnej komisji, powołanej do zbadania historycznych przypadków nadużyć w brytyjskim życiu publicznym, wini prymasa Anglii i Walii Vincenta Nicholsa za "brak współczucia" i niepodjęcie dostatecznych działań, które miałoby wyjaśnić oskarżenia i wesprzeć ofiary. Chodzi o przypadki wykorzystywania dzieci w latach 1970-2015. Raport mówi, że część hierarchów próbowała ignorować lub tuszować takie sprawy.

Brak empatii i zdecydowanego działania. Czasami dla kardynała ważniejsze było "ratowanie reputacji Kościoła" - to ustalenia raportu, który mówi też, że "moralna misja Kościoła Anglii i Walii została zdradzona". 

Reklama

Prymas Vincent Nichols oświadczył, że zaakceptował te ustalenia. W telewizji Sky News mówił, że przede wszystkim chce przeprosić. 

- Jestem naprawdę przerażony, że stało się to w Kościele na przestrzeni 50 lat. Chcę obiecać, że zrobimy wszystko, co tylko możliwe, by dobrze na to zareagować. Już poczyniliśmy postępy, ale wiele trzeba jeszcze zrobić - podkreślił kardynał Nichols.

Największe na Wyspach katolickie czasopismo "Tablet", z siedzibą w zachodnim Londynie, publikuje we wtorek (10 listopada) list otwarty ofiar molestowania. 

"Ze strony hierarchów nie powinno być teraz krokodylich łez" - apelują autorzy. Zamiast tego domagają się zdecydowanego działania. "Tak wiele istnień ludzkich zostało zrujnowanych, nie tylko w wyniku wykorzystywania, ale też w wyniku tuszowania faktów i braku działania, które uchroniłoby nas nas i innych osób znajdujących się pod opieką Kościoła" - napisano w liście.

Komisja, utworzona przez konserwatywny rząd Theresy May, bada również inne grupy społeczne. Opublikowała wcześniej raport dotyczący nieprawidłowości w Kościele anglikańskim czy w domach dziecka. Organ powstał po tym, jak ujawniono przestępstwa, jakich dopuszczał się wobec dzieci znany prezenter BBC Jimmy Saville.

Czytaj również: "Don Stanislao" i oskarżenia pod adresem kard. Stanisława Dziwisza. Nie komisja, tylko VELM

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje