Reklama

Reklama

Kleiber: Kapituła Orderu Orła Białego za dwa tygodnie. Będzie też rozmowa o kard. Gulbinowiczu?

Kapituła Orderu Orła Białego zbierze się za około dwa tygodnie, w zaplanowanej tematyce obrad nie ma sprawy kard. Henryka Gulbinowicza, ale zawsze można ją dołączyć, nie wykluczam, że tak będzie - przekazał zasiadający w kapitule prof. Michał Kleiber.

W ubiegły piątek nuncjatura apostolska w Polsce poinformowała, że Watykan podjął wobec byłego metropolity wrocławskiego kard. Henryka Gulbinowicza decyzję o zakazie "uczestnictwa w jakichkolwiek celebracjach lub spotkaniach publicznych oraz używania insygniów biskupich". Jak podano, stało się to "w wyniku przeprowadzenia dochodzenia w sprawie oskarżeń wysuwanych pod adresem kard. Gulbinowicza oraz po przeanalizowaniu innych zarzutów dotyczących kardynała".

Reklama

97-letni hierarcha został też "pozbawiony prawa do nabożeństwa pogrzebowego w katedrze i pochówku w katedrze". Nakazano mu wpłacenie "pewnej sumy pieniędzy jako darowizny na działalność Fundacji św. Józefa powołanej przez Konferencję Episkopatu Polski w celu wspierania działań Kościoła na rzecz ofiar nadużyć seksualnych, pomocy psychologicznej oraz prewencji i kształcenia osób odpowiedzialnych za ochronę nieletnich".

Kard. Gulbinowicz ma wiele odznaczeń, m.in. Order Orła Białego, którym został odznaczony na mocy postanowienia prezydenta Lecha Kaczyńskiego z 2008 r.

"Mamy poważny problem"

Kleiber zapytany w czwartek w radiu RMF FM, czy i kiedy Kapituła Orderu Orła Białego zajmie się sprawą kard. Gulbinowicza, odpowiedział, że nie jest jeszcze ustalony porządek obrad, ale przypuszcza, że kapituła będzie rozmawiała o sprawie kardynała.

- Mam nadzieję, że do czasu spotkania kapituły sprawa stanie się jaśniejsza. My musimy pamiętać, że sprawa kardynała jest też w polskim sądzie - zaznaczył. Dodał, że pierwszym elementem, który rozpatruje jest fakt, że kard. Gulbinowicz ma 97 lat, jest ciężko chory i nie może się bronić.

Kleiber dopytywany, czy jest wyznaczona data posiedzenia, na którym może pojawić się temat kardynała zaznaczył, że jest data z zaplanowaną już od dawna tematyką obrad, która nie obejmuje tej sprawy.

- Zawsze można ją dołączyć, nie wykluczam, że tak będzie, ale wydaje się to normalne, żeby to było przedmiotem rozmowy. Nie mam przed oczyma kalendarza. Wydaje mi się, że to (posiedzenie - red.) jest za dwa tygodnie, chyba 25 listopada, ale być może 1-2 dni w którąś ze stron - zastrzegł Kleiber.

"Jeśli potwierdzi się zarzut, będę głosował za tym, żeby pozbawić kardynała orderu"

Pytany, czy decyzje i kary, które zapadły w Watykanie, nie są wystarczającym potwierdzeniem winy kard. Gulbinowicza, Kleiber odparł: "Myślę, że nie". - Mamy poważny problem, nie jestem ekspertem od procedury i nie przypominam sobie, żeby w naszym kraju w ogóle komuś odbierano jakieś wysokie odznaczenie. Wydaje mi się, że powinna na ten temat być debata - powiedział Kleiber.

Powtórzył, że watykańska decyzja nie daje pewności, co do winy kard. Gulbinowicza. - Nie daje pewności, a w szczególności chciałbym wysłuchać głosu kardynała. A potem, tak jak powiedziałem, jeśli się potwierdzi ten zarzut, to ja będę - jeśli ktoś mnie o to poprosi - głosował za tym, żeby pozbawić kardynała tego orderu - powiedział Kleiber.

Kard. Gulbinowicz udzielił poręczenia

W maju 2019 r. do Prokuratury Okręgowej we Wrocławiu skierowano zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez kard. Gulbinowicza. Złożył je mecenas Artur Nowak, który reprezentuje Karola Chuma oskarżającego hierarchę o molestowanie seksualne.

"Treścią zawiadomienia jest świadectwo pana Karola Chuma, podaliśmy w nim okoliczności, czas i miejsce popełnienia prawdopodobnego przestępstwa oraz wskazaliśmy osobę, którą można by w związku z tym przesłuchać" - powiedział wówczas mecenas Nowak.

Czytaj też: Kardynał Gulbinowicz w ciężkim stanie

Postać kard. Gulbinowicza pojawiła się także w filmie "Tylko nie mów nikomu" Tomasza Sekielskiego, w którym przedstawiono przypadki wykorzystywania seksualnego małoletnich przez duchownych. Wskazano, w nim, że po zatrzymaniu Pawła K. w 2005 r. poręczył za niego ówczesny metropolita wrocławski abp Marian Gołębiewski. Szybko jednak to poręczenie wycofał. Następnie, według dokumentu Sekielskiego, poręczenia udzielił kard. Gulbinowicz, emerytowany biskup archidiecezji wrocławskiej. Dzięki temu poręczeniu K. miał uniknąć tymczasowego aresztowania - wynika z dokumentu. Rzecznik archidiecezji wrocławskiej ks. dr Rafał Kowalski w oświadczeniu wysłanym później mediom poinformował, że K. nie jest już księdzem.

Wielkim Mistrzem Orderu Orła Białego, przewodniczącym Kapitule jest prezydent Andrzej Duda. W skład Kapituły, obok prezydenta, wchodzą obecnie: Bogusław Nizieński, Irena Zofia Romaszewska, Michał Kleiber, Adam Bujak oraz Bronisław Wildstein.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje