Reklama

Reklama

Francja: Raport na temat pedofilii w Kościele. Burza w mediach

Media we Francji komentują raport niezależnej komisji na temat pedofilii w Kościele katolickim w tym kraju. "Trzęsienie ziemi dla zwierzchników Kościoła", "szok dla francuskich katolików", "huragan", "egzamin z sumienia" - piszą w środę dzienniki. Raport został wysłany do papieża Franciszka. Watykańska służba prasowa poinformowała, że papież mówił ze smutkiem o "przerażającej rzeczywistości" opisanej w raporcie.

Raport opublikowany we wtorek przez niezależną komisję do spraw wykorzystywania seksualnego w Kościele katolickim (CIASE) to "trzęsienie ziemi dla zwierzchników Kościoła" - pisze dziennik "Le Monde", który apeluje, aby francuski Episkopat oraz zakony przedstawiły w listopadzie na zgromadzeniu plenarnym odpowiedź na ten dokument.

"Skala zjawiska jest oszałamiająca"

"Skala opisanego zjawiska jest oszałamiająca", a liczba ofiar "przytłacza nas i przewyższa to, co moglibyśmy przypuszczać" - skomentował we wtorek ustalenia dokumentu przewodniczący Konferencji Episkopatu Francji (CEF) Eric de Moulins-Beaufort na łamach "Le Figaro".

Reklama

"Jestem ogromnie zdegustowany" - brzmi tytuł artykułu w katolickim dzienniku "La Croix", który cytuje reakcje czytelników na raport. W ich komentarzach przewijają się wyrazy współczucia dla ofiar pedofilii, gniew na Kościół i apele o jego zreformowanie.

Jeden z założycieli stowarzyszenia ofiar pedofilii La Parole Liberee, Francois Devaux, w ostrych słowach zwrócił się do francuskich biskupów: "Musicie zapłacić za te wszystkie przestępstwa". Powiedział też, że powinni zamilknąć i wymierzać kary "z zapałem i szybkością".

Devaux mówił również o potrzebie zorganizowania "III Soboru Watykańskiego", który "miałby na celu ponownie odbudowanie Kościoła katolickiego".

"Broń przeciwko katolikom"

Członkowie komisji CIASE zauważyli podczas przygotowywania raportu, że nie wszyscy katolicy postrzegali ich misję przychylnie, a wiele parafii nie przekazało wezwania do składania świadectw. Młodzi klerycy wyrażali "znużenie" regularnym wysłuchiwaniem o przemocy seksualnej. Niektórzy uważają, że ten temat jest używany jako broń przeciwko katolikom - pisze "Le Monde".

Biskupi pytani o dalsze kroki w kwestii zadośćuczynień odpowiadają, że "niektóre sprawy można szybko uruchomić" - powiedział biskup Creteil i wiceprzewodniczący CEF Dominique Blanchet.

Zdaniem biskupa Wersalu i przewodniczącego Rady ds. Zapobiegania i Zwalczania Pedofilii Luca Crepy’ego należy utworzyć krajowy sąd karny, który sądziłby sprawców pedofilii zgodnie z prawem kanonicznym.

CEF, jak wskazuje jej sekretarz generalny Hugues de Woillemont, powinien również wkrótce ogłosić stworzenie niezależnego organu krajowego, który będzie odpowiedzialny za przyjmowanie i badanie roszczeń odszkodowawczych od ofiar księży-pedofilów oraz utworzenie funduszu zgodnie z decyzjami Episkopatu.

"Le Monde" pisze jednak, że termin "odszkodowanie" jest odrzucany przez wielu biskupów.

Reakcja na raport to "egzamin sumienia"

Raport został wysłany do papieża Franciszka we wtorek. De Moulins-Beaufort przekazał mu główne dane raportu w piątek podczas audiencji. Ponowne spotkanie papieża Franciszka i de Moulins-Beauforta zaplanowano na grudzień.

Watykańska służba prasowa poinformowała, że papież mówił ze smutkiem o "przerażającej rzeczywistości" opisanej w raporcie.

Reakcja na raport będzie "egzaminem sumienia" - pisze w komentarzu redakcyjnym "Le Figaro".

"Na naszych oczach rozgrywa się opowieść o piekielnej zawierusze, która nie ma końca" - komentując raport napisał publicysta Etienne de Montety, odnosząc się do słów cytuje Dantego oraz cytując św. Augustyna: "Początkiem dobrych czynów jest wyznanie złych".

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje