Reklama

Reklama

USA próbują stawić czoła propagandowej machinie Państwa Islamskiego

W odpowiedzi na internetową propagandę Państwa Islamskiego, której celem jest rekrutacja nowych bojowników, także z Zachodu, Departament Stanu USA rozpowszechnia w mediach społecznościowych własne filmy wideo, by zniechęcić młodych do wyjazdu do Iraku i Syrii.

Jeden z filmów, zatytułowany "Welcome to the ISIL-Land" (czyli "Witaj na ziemi ISIL", jak inaczej określa się Państwo Islamskie) pokazuje bojowników tej radykalnej organizacji popełniających okrutne zbrodnie, w tym egzekucje muzułmanów, czy wysadzanie w powietrze meczetów. Zdjęcia pochodzą z nagrań zrealizowanych przez IS w ostatnich dwóch miesiącach. W dalszej części wideo, widz zobaczy, że śmierć czeka także dżihadystów. Prezentowaną scenę wrzucania martwych ciał bojowników IS do wąwozu poprzedza napis: "Podróż nie jest kosztowna, bo nie potrzebujesz biletu w drugą stronę".

Reklama

Film jest tylko jednym z kilku jakie przygotowało Centrum ds. Strategicznej Komunikacji Antyterrorystycznej (Center for Strategic Counterterrorism Communication - CSCC), niewielka komórka w Departamencie Stanu zajmująca się zwalczaniem terrorystycznej propagandy w internecie. Powołane w 2011 roku centrum powstało głównie z myślą, by walczyć z groźną propagandą internetową, w jakiej od kilku lat specjalizuje się Al-Kaida. Ale od kilku miesięcy, to nie propaganda Al-Kaidy ale islamistów z IS, którzy opanowali znaczne tereny Iraku i Syrii, jest głównym przedmiotem prac CSCC. 

Film "Welcome to the ISIL-Land" wywołał sporo kontrowersji i negatywnych komentarzy, gdyż swą estetyką i brutalnością przypomina filmy rozpowszechniane przez sam IS. Portal YouTube wymaga, by osoby, które chcą go obejrzeć zadeklarowały, że mają powyżej 21 lat.

Celem filmu, jak tłumaczył w komunikacie prasowym Departament Stanu, jest pokazanie brutalności IS oraz "hipokryzji tej organizacji, która utrzymuje, że broni muzułmanów, tymczasem morduje muzułmanów oraz niszczy ich dziedzictwo kulturowe i ekonomiczne". Film zaadresowany jest do młodych muzułmanów, których coraz skuteczniej werbuje IS. Ma im pokazać, że decydując się na wyjazd do Syrii czy Iraku, skończą jako mordercy niewinnych muzułmanów. Wykorzystane w wideo zdjęcia z wrzucania ciał bojowników IS do wąwozu zostały opublikowane w internecie przez syryjską grupę opozycyjną Masart. Departament Stanu podkreśla, że nigdy nie było intencją IS, by zdjęcia zostały rozpowszechnienie.

Eksperci przyznają, że IS stosuje nowoczesne i skuteczne techniki komunikacji, znacznie przewyższające jakością materiały Al-Kaidy, które skupiały się na rozpowszechnianiu żarliwych przemówień przywódców tej organizacji.

Jak pisał niedawno ekspert ds. polityki obronnej z Rady Stosunków Międzynarodowych (CFR), Emerson Brooking, Państwo Islamskie doskonale opanowało "wykorzystanie mediów społecznościowych jako narzędzia wojny", a zastraszeniu przeciwników, za jakich uważana jest Ameryka i ogólnie Zachód, mają służyć publikowanie przez IS w internecie filmy z egzekucji. Przykładem były niedawno opublikowane nagrania prezentujące egzekucje dwóch amerykańskich dziennikarzy. Ale propagandowa maszyna IS skierowana jest jednocześnie do naiwnych młodych muzułmanów. W celu ich zwerbowania IS publikuje zdjęcia, na których członkowie IS są pokazani jako osoby przyjazne lokalnej ludności. Np. patrolują okolicę i z uśmiechami na twarzach pouczają mieszkańców w jaki sposób nosić muzułmańskie stroje i nakrycia głowy.

Liczące około 50 pracowników CSCC nie tylko nieprzerwanie  monitoruje działalność terrorystów w sieci, próbując zakłócić ich propagandowe strony internetowe, ale prowadzi też konto na Twitterze o nazwie "Think Again Turn Away", czyli "Pomyśl raz jeszcze i zawróć". Wysyłane są z niego zdjęcia i wiadomości mające na celu zdemaskowanie i skorygowanie fałszywych informacji rozpowszechnianych przez grupy terrorystyczne.

Ponadto, w odpowiedzi na zintensyfikowaną od lata propagandę IS, w lipcu CSCC założyło na YouTubie kanał o tej samej nazwie co konto na Twitterze, na którym rozpowszechniane są po arabsku, angielsku i w innych językach filmy, jak "Welcome to the ISIL-Land" mające stanowić przeciwwagę dla propagandowej maszyny IS. Od 22 sierpnia jego angielską wersję obejrzano na YouTube ponad 604 tys. razy.

Dowiedz się więcej na temat: Państwo Islamskie

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy