Reklama

Reklama

Syria: Pańsywo Islamskie od stycznia zwerbowało co najmniej 400 dzieci

Organizacja terrorystyczna Państwo Islamskie (IS) zwerbowała co najmniej 400 dzieci w ciągu ostatnich trzech miesięcy, przeprowadziła ich szkolenie wojskowe i akcję indoktrynacyjną - poinformowało opozycyjne Syryjskie Obserwatorium Praw Człowieka.

Grupę pod nazwą "Dzieci kalifatu" tworzą chłopcy poniżej 18 lat, rekrutowani w pobliżu szkół, meczetów i w miejscach publicznych w tych regionach Iraku i Syrii, gdzie bojownicy IS dokonują morderstw i brutalnych prześladowań ludności.

Reklama

Jednego z takich zwerbowanych chłopców pokazano wcześniej w marcu jak zabija z broni palnej izraelskiego Araba oskarżanego przez IS o szpiegostwo. Źródło we francuskiej policji podało, że chłopak może być bratem przyrodnim Mohameda Meraha, który w roku 2012 zastrzelił przed szkołą żydowską w Tuluzie troje dzieci i rabina.

- [Dżihadyści] używają dzieci, bo łatwiej u nich przeprowadzić pranie mózgu; zrobić z nich, co się chce, odwieść je od chodzenia do szkoły i wysłać do swoich szkół - powiedział szef Syryjskiego Obserwatorium Praw Człowieka Rami Abdel Rahman.

Organizacja Państwo Islamskie proklamowała w czerwcu roku 2014 kalifat na kontrolowanych przez siebie terenach w Syrii i w Iraku. Pozycje IS są celem nalotów sił międzynarodowej koalicji dowodzonej przez USA.

IS rekrutuje dzieci, bo może mieć problemy z naborem dorosłych; od początku roku zwerbowano zaledwie 120 ludzi - twierdzi Rahman. Jego zdaniem jest to częściowo zasługa ostrzejszej kontroli na granicy z Turcją.

Państwo Islamskie zachęca rodziców, by wysyłali dzieci do obozów szkoleniowych lub je werbuje bez wiedzy rodziców, nierzadko zwabiając pieniędzmi - utrzymuje Obserwatorium. W obozach młodzi uczą się strzelać, walczyć i prowadzić pojazdy; są też rekrutowani jako informatorzy i ochroniarze siedzib IS. 

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje