Reklama

Reklama

Rosja używa w Syrii ciężkich bomb lotniczych

Rosyjskie lotnictwo zniszczyło w Syrii składy amunicji Państwa Islamskiego. Według rzecznika resortu obrony Igora Konaszenkowa, w trakcie nalotów wykorzystano ciężkie bomby lotnicze oznaczone kodem BetAB-500.

Od początku operacji syryjskiej rosyjskie lotnictwo wykonało ponad 50 lotów bojowych. Samoloty Su24M, Su25 i Su34 bombardowały cele, w których znajdowały się magazyny broni, zakłady produkujące materiały wybuchowe, obozy szkoleniowe bojowników islamskich i punkty dowodzenia. Rzecznik resortu obrony generał Igor Konaszenkow powtórzył, że rosyjskie samoloty nie dokonują ataków na cele cywilne, co zarzuca Moskwie antyassadowska opozycja. - W stosunku do obiektów cywilnych i w pobliżu nich nie używano broni - stwierdził Konaszenkow.
Moskwa potwierdza, że w trakcie nalotów na bunkry, w których znajdowały się strategiczne magazyny i punkty dowodzenia islamskich terrorystów, wykorzystano lotnicze bomby zdolne do kruszenia betonowych konstrukcji BetAB-500. Tego typu uzbrojenie zostało użyte między innymi w pobliżu miejscowości Rakka.

Reklama

Wasze komentarze
No hate

Wyrażaj emocje pomagając!

Grupa Interia.pl przeciwstawia się niestosownym i nasyconym nienawiścią komentarzom. Nie zgadzamy się także na szerzenie dezinformacji.

Zachęcamy natomiast do dzielenia się dobrem i wspierania akcji „Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy” na rzecz najmłodszych dotkniętych tragedią wojny. Prosimy o przelewy z dopiskiem „Dzieciom Ukrainy” na konto: ().

Możliwe są również płatności online i przekazywanie wsparcia materialnego. Więcej informacji na stronie: Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy