Reklama

Reklama

Przywódca Państwa Islamskiego grozi zemstą w nagraniu wideo

Agencja informacyjna Państwa Islamskiego (IS) Al Furkan pokazała nagranie wideo z wypowiedzią przywódcy IS Abu Bakra al-Bagdadiego, w którym grozi on zemstą za zabijanie bojowników jego organizacji. Reuters podkreśla, że autentyczność nagrania nie jest jeszcze potwierdzona.

Jeśli w nagraniu istotnie występuje Bagdadi, to jest to jego pierwsze opublikowane wideo od pięciu lat. Transkrypt tego przemówienia pojawił się w sieci na początku kwietnia.

Reklama

Na wideo mężczyzna, który wygląda jak Bagdadi, wygłasza 18-minutowe przemówienie. Otacza go kilka osób z zasłoniętymi twarzami.

Bagdadi grozi zemstą za zabijanie i więzienie dżihadystów. SITE Intelligence, grupa zajmująca się monitorowaniem organizacji ekstremistycznych w mediach, podaje, że Bagdadi odniósł się w tym wystąpieniu do zamachów na Sri Lance z Niedzieli Wielkanocnej, w których zginęło ponad 250 osób, i powiedział, że były one zemstą za to, że Państwo Islamskie utraciło kontrolę nad swą ostatnią enklawą, położoną na wschodzie Syrii wioską Baguz.

Została ona odbita pod koniec marca przez dowodzone przez Kurdów Syryjskie Siły Demokratyczne (SDF), które ogłosiły wtedy koniec samozwańczego kalifatu Bagdadiego.

W sierpniu 2018 r. w sieci zamieszczono nagranie dźwiękowe 46-minutowego wystąpienia Bagdadiego, co było wówczas pierwszym jego znakiem życia od blisko roku. Wspierane przez USA siły irackie wyparły już wtedy Państwo Islamskie z Mosulu, gdzie Bagdadi ogłosił w 2014 roku samozwańczy kalifat. Uczynił to w meczecie El Nuri, który potem w trakcie wyzwalania miasta bojownicy wysadzili w powietrze.

Według ostatnich ustaleń irackich władz Bagdadi może się ukrywać na rozległym pustynnym terenie między Mosulem a syryjską Rakką, nie pozwalającym samolotom bezzałogowym na skryte operacje.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje