Reklama

Reklama

Pięciu Holendrów chciało zostać dżihadystami?

Tureckie służby aresztowały pięciu Holendrów, którzy chcieli przedostać się do ogarniętej wojną Syrii. To kolejni Europejczycy zatrzymani na granicy turecko-syryjskiej.

Nie są znane powody, dla których grupa chciała przekroczyć granice. Niewykluczone jednak, że byli to kolejni ochotnicy do samozwańczego Państwa Islamskiego.

Według tureckiego Sztabu Generalnego, tylko wczoraj 97 osób, w tym 92 z Syrii chciały wejść na teren kraju ze stolicą w Damaszku. Tymczasem siły tzw. Państwa Islamskiego zatknęły flagę swojej organizacji tuż przy granicy z turecką prowincją Kilis.

Do tej pory Turcja była krytykowana za słabą kontrolę swojej granicy z Syrią. Z kolei Ankara zarzuca Zachodowi, że wcześniej nie wychwytuje potencjalnych terrorystów chcących walczyć w szeregach dżihadystów.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje