Reklama

Reklama

Partie islamistyczne chcą zakazu picia alkoholu

Do parlamentu w Dżakarcie trafił projekt ustawy ws. zakazu picia alkoholu. Za jego złamanie groziłoby do dwóch lat więzienia. Projekt złożyły dwie partie islamistyczne - podaje we wtorek Reuters. Indonezję zamieszkuje największa na świecie liczba muzułmanów.

Nie jest jasne, na jakie poparcie może liczyć ta inicjatywa, której celem jest wprowadzenie zakazu sprzedaży, produkcji, dystrybucji i konsumpcji wszystkich napojów zawierających ponad 1 proc. alkoholu, w tym lokalnych specjałów, takich jak wino ryżowe. W przeszłości podobne propozycje były postrzegane jako próby zdobycia poparcia wyborców.

Reklama

Aby chronić turystykę, zakaz nie obowiązywałby m.in. w pięciogwiazdkowych hotelach, a także w najbardziej popularnych wśród turystów miejscach, takich jak hinduistyczna wyspa Bali. Ustawa mogłaby zacząć obowiązywać pod koniec br. Za spożywanie alkoholu przewidziano kary od trzech miesięcy do dwóch lat więzienia, a za przemyt - do 10 lat pozbawienia wolności.

Deputowany jednego z ugrupowań, które złożyły projekt, wyjaśnił, że powodem są obawy o skutki zdrowotne spożywania alkoholu, a nie kwestie ideologiczne. - Tu nie chodzi o religię czy ideologię, lecz wyłącznie o ochronę indonezyjskich dzieci - powiedział Abdul Hakim z Partii Sprawiedliwości i Dobrobytu (PKS).

Według autorów projektu, czyli PKS i Zjednoczonej Partii na rzecz Rozwoju (PPP), alkohol wpływa na 58 proc. popełnianych przestępstw, a także wywołuje kłopoty z pamięcią, schizofrenię czy chorobę Alzheimera. Autorzy nie powołują się na żadne badania.

Aby ustawa weszła w życie, musiałby ją na koniec podpisać prezydent Joko Widodo, który objął urząd w październiku ub.r. i od tego czasu podejmuje twarde kroki przeciwko przestępcom narkotykowym. Indonezję zamieszkuje ok. 250 mln ludzi, z których ok. 88 proc. stanowią muzułmanie. Ostatnio w kraju w szybkim tempie rośnie sprzedaż alkoholu, np. piwa Bintang, ważonego przez PT Multi Bintang Indonesia Tbk, w którym większość udziałów posiada holenderski Heineken. Reuters pisze, że Indonezja plasuje się na 10. miejscu wśród konsumentów piwa w Azji, a sprzedaż tego trunku wzrosła o 54 proc. w ciągu 10 lat.

Jednak z badania ośrodka Nielsen wynika, że w 2014 roku tylko 2,2 proc. Indonezyjczyków w wieku powyżej 20 lat piło alkohol w ciągu poprzednich 12 miesięcy.

Jak pisze agencja Reutera, wielu Indonezyjczyków z niechęcią odnosi się do spożywania alkoholu, a bary są czasami atakowane przez grupy straży obywatelskiej, szczególnie w czasie ramadanu.

Od czwartku w Indonezji zacznie obowiązywać zakaz sprzedaży napojów alkoholowych w minimarketach. Alkohol nadal będzie dostępny w supermarketach, hotelach, barach i restauracjach.Całkowity zakaz sprzedaży i konsumpcji alkoholu miałby katastrofalne skutki dla przemysłu spirytusowego; zagrożone byłoby ok. 200 tys. miejsc pracy - powiedział szef indonezyjskiego stowarzyszenia producentów napojów Charles Poluan.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje