Reklama

Reklama

Libia: Ponad 30 zabitych w eksplozji samochodu pułapki

Ponad 30 osób zginęło, a wiele zostało rannych w piątek w wybuchu samochodu pułapki w mieście Al-Kubba na wschodzie Libii - poinformował rzecznik armii Mohammed Hegazi. Bomba wybuchła w pobliżu stacji benzynowej, przed którą stała kolejka pojazdów.

Agencja Reutera, powołując się na lokalne służby medyczne, podaje inny bilans ofiar - według niej w zamachu zginęło 40 osób, a 70 zostało rannych.

Na razie nikt nie przyznał się do ataku, jednak Hegazi uważa, że stoją za nim islamiści, którzy od miesięcy walczą w okolicy z armią.

Al-Kubba znajduje się pod kontrolą sił rządu uznawanego przez społeczność międzynarodową. Oddalona jest jednak zaledwie ok. 30 km od miasta Darna, które uznawane jest za bastion dżihadystów z Państwa Islamskiego (IS) w Libii.

Reklama

Według źródeł w siłach bezpieczeństwa nie było to jedyny zamach w okolicy. Samochody pułapki wybuchły w tym samym czasie przed komisariatem policji i domem jednego z ważnych polityków.

Libia wciąż jest pogrążona w chaosie, który zapanował, gdy obalono i zabito dyktatora Muammara Kadafiego. W kraju są obecnie dwa nieuznające się parlamenty i dwa rządy toczące spór o władzę. Jeden z tych rządów - w Trypolisie - sprzyja radykalnym islamistom, natomiast drugi, w Tobruku na wschodzie kraju, uznawany jest przez społeczność międzynarodową.(PAP)

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy