Reklama

Reklama

Ławrow: Rosja gotowa wesprzeć nalotami Wolną Armię Syryjską

Rosja jest gotowa wesprzeć nalotami Wolną Armię Syryjską (WAS) i ściśle współpracować z USA w zwalczaniu ugrupowań terrorystycznych - zapowiedział w sobotę w wywiadzie telewizyjnym szef rosyjskiej dyplomacji Siergiej Ławrow.

Uważa on, że w Syrii powinny odbyć się wybory parlamentarne i prezydenckie jako element politycznego rozwiązania kryzysu. Jest zdania, że są duże szanse na postęp w uregulowaniu tego kryzysu w przewidywalnej przyszłości.

Reklama

- Zewnętrzni gracze niczego nie zdecydują za Syryjczyków. Musimy nakłonić ich do opracowania takiego planu, w którym chronione będą wszystkie religijne, etniczne i polityczne grupy -   powiedział szef rosyjskiej dyplomacji.

Podkreślił, że Rosja nie chce brać pod uwagę tylko interesów samego prezydenta Syrii Baszara el-Asada czy opozycji, a jedynie interesy całej Syrii.

"Odmowa USA jest dużym błędem"

- Dla Syrii najważniejsze jest, aby jak najszybciej skończyła się wojna i zapanował pokój, i aby terroryści nie mieli szansy na przechwycenie władzy zarówno w Damaszku jak i w innych częściach Syrii - powiedział Ławrow.

Przypomniał, że Rosja jest krajem, która utrzymuje kontakty ze wszystkimi siłami politycznymi w Syrii.

- W ciągu ostatnich czterech lat w Moskwie byli praktycznie wszyscy przedstawiciele różnych opozycyjnych ugrupowań. Nigdy też nie przestaliśmy współpracować z syryjskimi władzami ani z opozycją - powiedział.

Podkreślił też, że stała odmowa USA koordynowania z Moskwą kampanii antyterrorystycznej w Syrii jest "dużym błędem".

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje