Reklama

Reklama

Kerry: Możemy zneutralizować IS szybciej niż Al-Kaidę

Sekretarz stanu USA John Kerry zapewnił, że ​Stany Zjednoczone mają "możliwość zneutralizowania" dżihadystycznej organizacji Państwo Islamskie (IS) znacznie szybciej niż były w stanie to zrobić z Al-Kaidą.

"Pokonamy Daesz (arabski akronim IS). Zawsze mówiliśmy, że musi to potrwać" - powiedział Kerry.

Przypomniał, że USA zaczęły walkę z Al-Kaidą w 2001 roku. "Zajęło nam parę lat, zanim wyeliminowaliśmy szefa Al-Kaidy Osamę bin Ladena i kierownictwo tej organizacji i zneutralizowaliśmy ich jako skutecznie działającą siłę" - powiedział dziennikarzom Kerry.

"Mamy nadzieję, że zrobimy to szybciej z Daesz i sądzę, że mamy możliwości, aby to zrobić" - dodał.

Dzień wcześniej Kerry bronił krytykowanej ostro przez republikańską opozycję amerykańskiej strategii walki z IS. "Działa nie tak szybko, jak niektórzy by chcieli, ale działa" - mówił, wskazując na straty poniesione przez IS w wyniku bombardowań prowadzonych od 14 miesięcy przez koalicję pod wodzą USA.

Reklama

Przyznał również, że po atakach terrorystycznych z 13 listopada w Paryżu rośnie międzynarodowa presja, by pokonać IS. Bombardowania celów tej dżihadystycznej organizacji w Syrii nasiliły w ostatnich dniach Francja i Rosja, która potwierdziła, że niedawna katastrofa jej samolotu pasażerskiego w Egipcie była wynikiem zamachu terrorystów.

Amerykański sekretarz stanu uznał, że IS i prezydent Syrii Baszar el-Asad są częścią tego samego problemu, dwoma zależnymi od siebie elementami, które uniemożliwiają obecnie zapewnienie pokoju w Syrii. Podtrzymał stanowisko USA, zgodnie z którym proces pokojowy w Syrii musi oznaczać powstanie przejściowego rządu i oddanie władzy przez Asada, gdyż rebelianci nigdy nie przestaną z nim walczyć.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje