Reklama

Reklama

Irak: Dżihadyści szukają tysięcy żywych tarcz

Bojownicy Państwa Islamskiego (IS) usiłowali przewieźć ok. 25 tys. cywilów z miejscowości leżącej na południe od Mosulu. Możliwe, że chcieli użyć ich jako żywych tarczy w walkach z irackimi siłami prowadzącymi ofensywę na to miasto - podało we wtorek UNHCHR.

Rzeczniczka Biura Wysokiego Komisarza Narodów Zjednoczonych do spraw Praw Człowieka (UNHCHR) Ravina Shamdasani poinformowała, że dżihadyści w poniedziałek we wczesnych godzinach porannych, ciężarówkami i minibusami transportowali ludzi z miejscowości Hammam Al-Alil leżącej ok. 25 km na południe od Mosulu.

Większość samochodów zawrócono pod presją patrolujących samolotów koalicji międzynarodowej, jednak niektóre pojazdy dotarły w miejsca położone kilkanaście kilometrów na północ w stronę Mosulu - oświadczyła Shamdasani na briefingu w Genewie.

Rzeczniczka UNHCHR poinformowała ponadto, że dżihadyści z IS w okolicach Mosulu zamordowali w sobotę 40 byłych członków irackich sił bezpieczeństwa i wrzucili ich ciała do rzeki Tygrys.

Reklama

Również w piątek UNHCHR informowało, że Państwo Islamskie uprowadziło "dziesiątki tysięcy" mężczyzn, kobiet i dzieci z okolic Mosulu i wykorzystuje ich jako żywe tarcze w miarę zbliżania się do miasta ofensywy irackich sił rządowych.

Irackie siły bezpieczeństwa i kurdyjscy bojownicy (peszmergowie) rozpoczęli ofensywę na Mosul, będący ostatnim bastionem IS w Iraku, 17 października. Są wspierani z powietrza przez koalicję pod dowództwem USA do walki z tą radykalną sunnicką organizacją zbrojną. W sobotę do walk włączyły się proirańskie szyickie milicje w Iraku, mające na celu odcięcie drogi między Mosulem a Ar-Rakką, głównym bastionem IS w Syrii. 

Siły rządowe odbiły budynek telewizji

Elitarne jednostki irackiej armii odbiły we wtorek z rąk dżihadystów z Państwa Islamskiego (IS) budynek państwowej telewizji na przedmieściach Mosulu, na północy Iraku - oświadczył jeden z dowódców tych oddziałów.

Wcześniej we wtorek informowano, że iracka armia nacierająca na Mosul od wschodu w ramach ofensywy na kontrolujących to miasto bojowników IS przystąpiła do ataku na Gogdżali, na przedmieściach Mosulu. To ostatnia miejscowość, którą muszą wyzwolić przed wkroczeniem do samego Mosulu.

Agencja Reutera oceniała, że jeśli uda się przejąć Gogdżali, irackie oddziały po raz pierwszy będą mogły wkroczyć do Mosulu, który jest w rękach dżihadystów od 2014 roku. Według różnych źródeł w mieście przebywa 3-8 tys. bojowników IS.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL