Reklama

Reklama

Dżihadyści mogą wykorzystać mieszkańców Mosulu jako żywe tarcze

Bojownicy dżihadystycznej organizacji Państwo Islamskie (IS) mogą wykorzystać dziesiątki tysięcy cywilów jako żywe tarcze w Mosulu na północy Iraku - ostrzegł we wtorek szef misji Międzynarodowej Organizacji ds. Migracji (IOM) w tym kraju Thomas Weiss.

Weiss podkreślił również, że spodziewa się, iż dramatycznie wzrośnie liczba ludzi zmuszonych do ucieczki, w miarę jak działania zbrojne zmierzające do odbicia miasta z rąk IS zbliżają się do jego przedmieść.

IOM rozpoczęła starania o maski gazowe z obawy, że podczas walk o Mosul może dojść do ataku z wykorzystaniem broni chemicznej - dodał przedstawiciel organizacji, przyznał jednak, że dotychczas udało się ich zdobyć bardzo niewiele.

Również we wtorek Międzynarodowy Komitet Czerwonego Krzyżą (ICRC) zaapelował do wszystkich stron walk o Mosul o oszczędzenie ludności cywilnej i umożliwienie ewakuacji rannych.

Reklama

Podczas briefingu w Genewie dyrektor ICRC na Bliski Wschód i Afrykę Północną Robert Mardini przekazał, że Komitet poszerzył wyposażenie centrów medycznych w regionie, aby były w stanie leczyć m.in. pacjentów po ataku chemicznym. ICRC liczy na to, że będzie w stanie nadzorować  leczenie osób zatrzymanych lub weryfikowanych przez iracki rząd po ucieczce z Mosulu.

ICRC pozostaje w kontakcie z władzami Iraku i autonomicznego regionu kurdyjskiego oraz z międzynarodową koalicją antyislamistyczną pod wodzą USA. Organizacja ma nadzieję, że uda się jej nawiązać dialog także z IS w sprawie "podstawowych zasad obowiązujących w konflikcie zbrojnym" - powiedział Mardini.

W nocy z niedzieli na poniedziałek premier Iraku Hajder al-Abadi ogłosił początek długo oczekiwanej ofensywy na Mosul, mającej na celu przejęcie ostatniego wielkiego bastionu IS w Iraku. Położone w północnym Iraku miasto pozostaje w rękach dżihadystów od czerwca 2014 roku, kiedy to ogłosili oni utworzenie kalifatu na zdobytych terytoriach w Iraku i Syrii.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy