Reklama

Reklama

"Będziemy ścigać dżihadystów i ich zlikwidujemy"

Jordańskie lotnictwo dokonało nalotów na cele Państwa Islamskiego w Iraku oraz Syrii. To odpowiedź Jordanii na zamordowanie przez dźihadystów pilota Muatha al-Kasaesbeha. - Będziemy ich ścigać na każdy możliwy sposób, gdziekolwiek się znajdują. Musimy dać im nauczkę - powiedział jordański minister spraw zagranicznych Nasser Judeh.

Podkreślił, że jeśli ktokolwiek miał wątpliwości co do natury tej organizacji, to po zamordowaniu jordańskiego pilota powinien się ich pozbyć. - Będziemy ich ścigać i zlikwidujemy - dodał.

Jordania uczestniczy w nalotach na pozycje Państwa Islamskiego od września ubiegłego roku. Nowa kampania ruszyła po opublikowaniu kilka dni temu filmu z egzekucji jordańskiego pilota Muatha al-Kasaesbeha - mężczyzna został spalony żywcem w klatce.

Kasaesbeh był pierwszym pilotem koalicji, który dostał się w ręce wroga.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy