Reklama

Reklama

Koronawirus w Polsce. Czy można jechać nad morze lub w góry?

W związku ze stopniowym luzowaniem obostrzeń dotyczących przemieszczania się wiele osób zastanawia się, czy można jechać nad morze lub w góry.

W ramach cyklu "Odpowiada mi Interia" zebraliśmy dla naszych czytelników odpowiedzi na pytania dotyczące epidemii koronawirusa. To jest artykuł z cyklu, w którym wyjaśniamy najważniejsze dla Was kwestie. Jeśli macie pytania związane z koronawirusem, na które szukacie rzetelnych odpowiedzi, piszcie do nas.

Czy można jechać nad morze lub w góry?

Obowiązujące od 20 kwietnia rozporządzenie rządu znosi zakaz przemieszczania się w celach rekreacyjnych. Otwarte zostały parki, lasy i plaże, a także niektóre szklaki turystyczne. Pomiędzy spacerującymi niezmiennie musi zostać zachowany dystans dwóch metrów, obowiązują również zasady dotyczące zasłaniania ust i nosa. 

Reklama

Wciąż jednak zamknięte są wszystkie miejsca noclegowe: hotele, hostele, pensjonaty, schroniska czy campingi, dlatego wyjazd majówkowy może być utrudniony lub wręcz niemożliwy do zrealizowania. Nie ma za to przeszkód, by udać się na jednodniową wycieczkę nad morze albo w góry. 

Czytaj również:

Co z obroną prac dyplomowych?

Do kiedy trzeba będzie nosić maseczki?

Czy wymóg odstępu na ulicy dotyczy także par?


Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy