Reklama

Reklama

​Do kiedy nauka zdalna?

Dokładny termin, w którym dzieci będą mogły wrócić do szkół, nie jest jeszcze znany. Jak na razie, przedstawiciele rządu wskazują, że koniec nauki zdalnej mógłby potencjalnie nastąpić 29 listopada. Zaznaczają przy tym, że jest to termin tymczasowy i uzależniony od wielu różnych czynników, w tym zwłaszcza od dziennej liczby nowych, potwierdzonych zakażeń koronawirusem SARS-CoV-2.

Warunkiem koniecznym jest w tym przypadku co najmniej wypłaszczenie tzw. krzywej zakażeń. Powrót do szkół odbywałby się też najprawdopodobniej w sposób stopniowy; nie podano jednak, jak miałby on dokładnie przebiegać i które dzieci miałyby powrócić do nauki w trybie stacjonarnym jako pierwsze.

Reklama

Tego, że dzieci i młodzież będą mogły powrócić do szkół jeszcze w listopadzie, nie wyklucza także Przemysław Czarnek, obecny minister edukacji i nauki. Zapowiada on jednocześnie, że w wyjątkowych okolicznościach nauka zdalna mogłaby potrwać nawet do stycznia lub dłużej. Takie stanowisko przedstawił w wywiadzie, którego udzielił "Dziennikowi Gazecie Prawnej" 9 listopada: "Obawiam się, że przy pesymistycznym wariancie nawet do stycznia lub dłużej. Nie mogę założyć tylko wariantu optymistycznego. Szkoły są i były w miarę bezpieczne, potwierdzonych ognisk było bardzo mało, ale funkcjonowanie stacjonarne placówek oznacza mobilność kilkunastu milionów ludzi, a na to nie możemy sobie pozwolić w tym momencie. Musimy ograniczyć ich przemieszczanie się. Modlę się o szybki powrót uczniów do szkół, bo takie czasowe ograniczenia nie są dobre zarówno dla ich edukacji jak i dla naszej gospodarki".

Przypomnijmy, że przedszkola i zerówki wciąż działają bez zmian, w trybie stacjonarnym.

Koronawirus w Polsce

48146
1054
91826
1725
119538
1966
26448
547
64301
987
19374
300
89469
1353
27912
513
59977
803
108989
1773
50196
528
23915
409
27140
380
50662
727
32801
404
45551
845
Ładowanie...

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje