Reklama

Reklama

Przemysław Czarnek: Obniżyliśmy wymagania dla maturzystów. Pewne zmiany także za rok

- Nie ma najmniejszych powodów, żeby cokolwiek przesuwać. Matury próbne pokazały, że jest możliwe przeprowadzenie egzaminów w reżimie sanitarnym. Od 4 maja ruszamy - powiedział minister edukacji i nauki Przemysław Czarnek. Jak przypomniał, jego resort już w grudniu obniżył wymagania dla tegorocznych maturzystów. - Zrobiliśmy to jako jedni z pierwszych w Europie – dodał.

Reklama

Przemysła Czarnek, szef Ministerstwa Edukacji i Nauki był we wtorek gościem w Porannej Rozmowie RMF FM. Podczas rozmowy zapewniał, że nic nie stoi na przeszkodzie, by matury odbyły się terminowo. 

Reklama

Dlaczego zatem w ubiegłym roku, kiedy było o wiele mniej zakażeń i zgonów, rząd zdecydował się na przesunięcie egzaminów maturalnych - dopytywał dziennikarz.

Szef MEiN  wyjaśnił, że przede wszystkim zmieniła się wiedza na temat koronawirusa SARS-Cov-2. - Nie było też szczepień. Dziś mamy zaszczepionych ponad 500 tys. nauczycieli - przypomniał. 

Mniejsze wymagania na maturze także za rok? 

W związku z pandemią koronawirusa oraz nauczaniem zdalnym resort edukacji zdecydował, że egzaminy maturalne będą nieco łatwiejsze. Czarnek pytany był, jakiego stopnia trudności należy się spodziewać za rok? 

- Przewidujemy pewne zmiany także za rok - przyznał minister, dodając, że wkrótce powinna zapaść decyzja w tej sprawie. Obecnie trwają konsultacje. - Wiemy, że obecnie uczniowie klas siódmych oraz klas przedmaturalnych także są w trudnym położeniu, bo są w systemie zdalnym od dłuższego czasu i byli poza systemem nauczania, kiedy trwał strajk nauczycielski - powiedział. 

- Myślimy o tym, jak to zrobić, by dopasować wymagania do ich poziomu wiedzy również za rok - poinformował. 

Matury 2021 rozpoczną się 4 maja. 

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje