Reklama

Reklama

Matura 2021 z języka polskiego. Jaki był poziom? Polonistki oceniają tematy wypracowań

- Jestem zadowolony. Moim zdaniem matura nie była trudna - mówi Interii Kacper Snarski, tegoroczny maturzysta. Takie głosy płyną również z ust polonistek. W rozmowie z Interią nauczycielki oceniły tematy, które pojawiły się w części z wypracowaniem.

Reklama

Co było na maturze 2021 z polskiego? Zdający otrzymali arkusz CKE, który składał się z dwóch części: testowej oraz wypracowania. W tym roku pojawiły się tematy, które nawiązywały do "Lalki" Bolesława Prusa - "czy ambicja ułatwia osiąganie celu" oraz "Ziemi obiecanej" Władysława Reymonta - "czy miasto jest dobre czy złe dla człowieka". Zdający mieli też do wyboru interpretację wiersza Beaty Obertyńskiej "Strych".

Reklama

W Interii publikujemy Arkusz CKE i nieoficjalne odpowiedzi. Znajdują się one TUTAJ.

Temat z sugestią

- Wszystkie tematy w części z wypracowaniem były przystępne. Maturzyści na pewno sobie poradzili - komentuje Interii polonistka Lidia Różacka.

- Według mnie temat drugi, na podstawie "Ziemi obiecanej", był łatwiejszy, ponieważ zawiera już sugestię do sformułowania tezy. Poza tym nie sposób popełnić błędu kardynalnego, gdyż dołączony był fragment "Ziemi obiecanej", która nie jest nawet lekturą obowiązkową, oraz nie trzeba było odnosić się do całości utworu - zauważa nauczycielka. - Więcej też jest tekstów kultury na temat miasta, które można użyć w funkcji argumentacyjnej na potwierdzenie tezy. Ja uczniom rekomenduję zawsze wartościowe filmy. Tu mogli wykorzystać "Kanał", "Miasto gniewu", "Pianistę", "Plac Zbawiciela", "Parasite", "Podwójne życie Weroniki", "Imagine", "Daleko od okna", a jeśli ktoś wolał lektury, to przydały się "Sklepy cynamonowe", "Mendel Gdański", "Przedwiośnie", "Zdążyć przed Panem Bogiem", "Dżuma" - wymienia.

W jej ocenie uczniowie zapewne chętniej wybierali "Lalkę", choć wcale nie była łatwiejsza. - Tu można popełnić błędy kardynalne, odnosząc się i do danego fragmentu, i do całości, a było to wymagane w temacie - dodaje.

Lidia Różacka na koniec ocenia: - Teoretycznie tematy CKE przygotowuje znacznie wcześniej. Jednak według mnie temat drugi, na podstawie "Ziemi obiecanej", był celowo przyjaźniejszy. I dobrze.

Rzetelnie omawiana lektura

- Tematy prac pisemnych były bardzo łatwe, przyjazne. Myślę, że nie zaskoczyły żadnego ucznia - ocenia inna polonistka, Anna Ryłek. - Klasyka, klasyka i jeszcze raz klasyka - dodaje.

- Jeśli chodzi o "Lalkę", zazwyczaj krążą wokół tej lektury tematy związane z marzeniami, dążeniami, albo odpowiedzialnością. Tutaj przeformułowanie tego na ambicję wydaje mi się bardzo bliskie tym poprzednim wersjom. To też lektura, którą bardzo rzetelnie się omawia, każdy maturzysta ją zna - zauważa nauczycielka. Dodaje, że większość uczniów na "Lalkę" Bolesława Prusa się nastawiało, bo w ubiegłym roku na maturze z języka polskiego było "Wesele" Stanisława Wyspiańskiego.

Przyznaje, że maturzyści z entuzjazmem relacjonują swoje wrażenia po napisaniu matury. - Mam nadzieję, że przełoży się to na ich wyniki - podsumowuje.

Matura 2021. Język polski poziom podstawowy. ARKUSZ CKE i odpowiedzi (kliknij tutaj)

Maturzysta: Jestem zadowolony

Kacper Snarski, tegoroczny maturzysta, relacjonuje Interii: - Moim zadaniem matura nie była trudna, teksty w części zamkniętej były znośne, pierwszy mógł sprawić trochę trudności, ale drugi był łatwy jak na maturę.

- Wiem, że niektórym uczniom problem sprawiło zadanie, gdzie był fragment "Zemsty" Aleksandra Fredry. Jest to lektura z gimnazjum, dużo osób o niej zapomina. Byli tym zaskoczeni - dodaje.

- Co do rozprawki to spodziewałem się "Lalki" albo "Dziadów", padło na tą pierwszą i jestem zadowolony - mówi Kacper.

Przyznaje, że przed samą maturą strasznie się stresował. - Czułem, że przez nauczanie zdalne niewiele się umiem, ale trzeba było wziąć się w garść i samemu nadrobić zaległości. Najgorsza w tym wszystkim jest ta otoczka matury, to powoduje stres. Jak już usiadłem do arkusza, to stres odpuścił - podsumowuje.


Reklama

Reklama

Reklama

Reklama