Reklama

Reklama

Matura 2021 a COVID-19. Lewica chce szczepienia maturzystów

Szczepienia grupy nauczycieli i wykładowców zostały już zakończone - powiedział Michał Dworczyk, pytany na konferencji prasowej o szczepienia osób przeprowadzających egzaminy maturalne. Tymczasem Lewica postuluje, by przed maturami przeciw COVID-19 zostali zaszczepieni nie tylko nauczyciele, ale i maturzyści.

Egzaminy maturalne mimo pandemii COVID-19 odbędą się w terminie. Rozpoczną się 4 maja i będą trwały ponad 20 dni. Zostaną przeprowadzane wyłącznie w formie pisemnej, w formie ustnej jedynie w uzasadnionych wyjątkach. 

Szef KPRM Michał Dworczyk pytany był podczas konferencji prasowej o szczepienia nauczycieli przeprowadzających egzaminy maturalne. - Szczepienia grupy nauczycieli i wykładowców zostały już zakończone. Może są pojedyncze osoby, które ze względów zdrowotnych wówczas nie mogły być zaszczepione, natomiast co do zasady ta grupa zakończyła już szczepienia - odpowiedział minister. 

Reklama

Szczepienie maturzystów?

Tymczasem Lewica apeluje, aby przed egzaminem dojrzałości zaszczepieni byli nie tylko nauczyciele, ale i uczniowie. - Żebyśmy mieli pewność, że się nie zarażą w całym tym procesie przeprowadzania matur - podkreślił europoseł, lider Wiosny Robert Biedroń.

Polityk na konferencji prasowej Lewicy pod resortem edukacji pytał, "czy rząd mógłby w trybie pilnym przedstawić jasny i realistyczny plan przeprowadzenia matur". - Chcemy poznać dokładne daty, bo 4 maja jest tuż za rogiem - podkreślił europoseł. - Co z bezpieczeństwem maturzystów, nauczycieli i całego personelu zaangażowanego w przeprowadzenie tego procesu? - pytał polityk.

Zobacz też: Telefon wpadł jej do wanny. 17-latka nie żyje

Według niego należałoby podjąć pewne kroki ws. szczepienia maturzystów. - Być może, i o to apelujemy, (należy) zaszczepić w trybie pilnym wszystkich podchodzących do matury - mówił Biedroń. - Żebyśmy mieli pewność i ci młodzi ludzie szczególnie, żeby mieli pewność, że się nie zarażą w całym tym procesie przeprowadzania matur - dodał polityk. Zaapelował, aby mogłoby się to odbyć jednodawkową szczepionką firmy Johnson & Johnson.

Jak poinformował Michał Dworczyk, preparat firmy Johnson & Johnson trafi w pierwszej kolejności do wyjazdowych zespołów szczepiennych, którzy podają szczepionki pacjentom z ograniczoną mobilnością. Więcej TUTAJ.

Rozlicz pit online już teraz lub pobierz darmowy program

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje