Reklama

Reklama

100 tysięcy osób w 20 krajach. Ekstremalna Droga Krzyżowa 2018

Sto tysięcy osób w 20 krajach. Takie są szacunki na 10. edycję Ekstremalnej Drogi Krzyżowej, jednego z najszybciej rozwijających się ruchów duchowych na świecie stworzonych przez ks. Jacka Stryczka. Pątnicy w całej Polsce, w Phoenix na Szlaku Apaczów, w Sydney, Amsterdamie, Zborovie, Madrycie czy na Islandii, wyjdą na minimum 40-kilometrowe trasy, które przejdą nocą, w całkowitej ciszy i skupieniu. To ryzyko, które podejmą, aby wejść na drogę przełomu i odnaleźć nowe życie.

Granica bólu i czas dla duszy

Nocą, w milczeniu i samotności każdy z pątników przejdzie pieszo jedną z kilkuset tras liczących od 40 do 144 km. - EDK to globalny startup religijny i sposób praktykowania duchowości na miarę XXI wieku - mówi ks. Jacek Stryczek, pomysłodawca projektu, twórca Szlachetnej Paczki.

EDK to stara kościelna tradycja, ale w nowej formie, to duchowość łącząca ciało i duszę. To także świetne rozwiązanie dla ludzi, którzy dużo pracują i trudno im znaleźć czas dla siebie i swojej duszy. Ta kumulacja daje okazję do gruntownego przemyślenia siebie, do przekroczenia granicy nawyku i wyjścia ze swojej, zarówno duchowej, jak i cielesnej, strefy komfortu - podkreślają organizatorzy. 

Reklama

Życie samo się nie zrobi. Jak zacząć?

Ekstremalna Droga Krzyżowa czerpie z duchowości św. Franciszka - dużo ducha przy pełnym zaangażowaniu ciała. Odbywa się zawsze w Wielkim Poście. W tym roku większość pątników wyruszy w drogę 23 marca. Rozpoczną mszą świętą o godz. 20.00, a potem wyjdą na wybrane przez siebie, wcześniej przygotowane trasy. TUTAJ można ich znaleźć ponad 600 - w Polsce i na świecie.  

EDK nie jest pielgrzymką, nie ma tu zabezpieczeń, a każdy walczy sam o wytrwanie na trasie, ryzykuje, aby przemienić swoje życie.  

Życie samo się nie zrobi, zmień je i zacznij się rozwijać. Zapisz się na EDK 2018

To już 10. edycja Ekstremalnej Drogi Krzyżowej

Pomysł na EDK zrodził się w 2009 r. w środowisku duszpasterstwa akademickiego prowadzonego w Krakowie przez ks. Jacka Stryczka. Był odpowiedzią na poszukiwanie dróg pobożności na miarę XXI wieku i sposobem na połączenie ewangelii i nowoczesności przez ludzi, którzy chcą łączyć życie religijne z rodzinnym i biznesowym. 

Rozwojowi EDK sprzyjał ks. Kardynał Stanisław Dziwisz, a uczestnikiem i promotorem wydarzenia został również nuncjusz apostolski w Polsce, abp Celestino Migliore. Projekt wspiera także obecny arcybiskup metropolita krakowski Marek Jędraszewski.

Najcudowniejsza randka i 45-letni rachunek sumienia

- Zapamiętam, jak mąż, mając pęcherze na stopach, wspinał się na Górę Gradową. Zapamiętam przeszywający ból mięśni. Najbardziej wryła mi się w pamięć walka z własną słabością... To była najcudowniejsza randka w moim życiu i wielka próba miłości... I to nieistotne, że pierwsi dotarli o wschodzie słońca, gdy my przybyliśmy o 14.00, bo najważniejsze było to, że dotarliśmy... - wspomina jedna z uczestniczek Ekstremalnej Drogi Krzyżowej. Inny uczestnik mówi: - EDK to dla mnie 45-letni rachunek sumienia.

W Ekstremalnej Drodze Krzyżowej od dziesięciu lat idą młodzi i starzy, samotni i zamężni, uczący się i wykonujący różne zawody, wierzący i niewierzący. Łączy ich jedno - podjęcie ryzyka i decyzji o przemianie duchowej oraz to, że wymagają od siebie więcej niż inni, zarówno od swojego ducha, jak i ciała.  

I Ty możesz zdecydować się jeszcze na dołączenie do ekstremalnego wyzwania: wejdź TUTAJ, wybierz interesującą Cię trasę - miejsce i odległość do pokonania - i zapisz się na Ekstremalną Drogę Krzyżową.  

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama