Reklama

Reklama

Terlecki: Trybunał rozstrzygnie kwestię ekshumacji

Trybunał Konstytucyjny rozstrzygnie kwestię ekshumacji ofiar katastrofy smoleńskiej - mówił we wtorek na konferencji prasowej szef klubu PiS Ryszard Terlecki, pytany czy wspomniane ekshumacje powinny zostać wstrzymane.

W poniedziałek Sąd Okręgowy w Warszawie wydał postanowienie ws. skarg złożonych przez Pawła Deresza, Małgorzatę Rybicką, Ewę Solską, Krystynę Łuczka-Surówkę oraz Barbarę Dolniak na zapowiedź ekshumacji ciał bliskich im osób - ofiar katastrofy smoleńskiej. SO postanowił zapytać Trybunał Konstytucyjny, czy brak w prawie możliwości zaskarżenia decyzji prokuratury o zarządzeniu ekshumacji jest zgodny z ustawą zasadniczą. Sąd zapowiedział, że zwróci się też do prokuratury o przesunięcie na jak najdalszy termin ewentualnych ekshumacji, co do których zgłoszono zażalenia.

O zaprzestanie dalszych ekshumacji ofiar katastrofy smoleńskiej apelowali we wtorek posłowie PO.

Reklama

Szef klubu PiS Ryszard Terlecki pytany przez dziennikarzy, czy ekshumacje te powinny zostać wstrzymane odpowiedział, że rozstrzygnie to Trybunał Konstytucyjny.

"Natomiast naszym zdaniem te ekshumacje są potrzebne w śledztwie, są przeprowadzane i to jest oczywiste" - powiedział Terlecki.

Z kolei rzecznik PiS Beata Mazurek stwierdziła, że gdyby prokuratura za czasów rządów PO i PSL pracowała "w sposób rzetelny i uczciwy", to obecnie nie mielibyśmy "sytuacji związanej z ekshumacją".

"Rozumiemy rozgoryczenie, rozczarowanie i niezadowolenie innych, ale państwo też mają świadomość tego, jakie informacje pojawiają się nowe w związku z tymi ekshumacjami" - mówiła Mazurek.

"Ja myślę, że politycy Platformy Obywatelskiej są ostatnimi osobami, które w tej kwestii powinny o cokolwiek apelować" - dodała.

Badający okoliczności katastrofy smoleńskiej z 10 kwietnia 2010 r. specjalny zespół prokuratorów Prokuratury Krajowej poinformował o planach ekshumowania ofiar w czerwcu ub. r. Jak podała PK, ekshumacja jest niezbędna wobec popełnionych wcześniej błędów, m.in. możliwości zamiany ciał i nieprawidłowości w opisie obrażeń ujętych w dokumentacji sporządzonej przez stronę rosyjską.

Ekshumacje rozpoczęto w połowie listopada. Do końca grudnia 2016 r. ekshumowano m.in. parę prezydencką Lecha i Marię Kaczyńskich, Stefana Melaka, Tomasza Mertę, Aleksandra Szczygłę, Mariusza Handzlika i Piotra Nurowskiego. Kolejny etap ekshumacji rozpoczął się w połowie marca. W sumie w marcu ekshumowano sześć osób.

W poniedziałek szef zespołu prokuratorów Marek Kuczyński poinformował, że podczas dotychczasowo przeprowadzonych ekshumacji - w 2016 i 2017 r. - stwierdzono dwa przypadki zamiany ciał ofiar katastrofy, a w 5 trumnach znaleziono fragmenty ciał innych osób.

We wtorek na cmentarzu Salwatorskim w Krakowie odbyła się ekshumacja szczątków z grobu gen. Bronisława Kwiatkowskiego. Była to 18. ekshumacja przeprowadzona w związku ze śledztwem ws. katastrofy smoleńskiej.

Prokuratorzy zaplanowali, że w 2017 r. zostanie przeprowadzonych w sumie 46 ekshumacji, a kolejnych 26 w 2018 r.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy