Reklama

Reklama

​PiS wraca do Smoleńska. Śledztwo od nowa?

W sobotę odbyła się zorganizowana przez Antoniego Macierewicza IV Konferencja Smoleńska. "Oficjalne raporty - MAK i komisji Millera - nie wytrzymują konfrontacji z faktami" - napisał prezydent Andrzej Duda w liście do uczestników konferencji.

W IV Konferencji Smoleńskiej, oprócz Antoniego Macierewicza, uczestniczyli także m.in. prof. Jacek Rońda czy prof. Jan B. Obrębski.

Reklama

W opublikowanym przez nich dokumencie ("Co wiemy o przyczynach katastrofy smoleńskiej") czytamy, że "przyczyną katastrofy Tu-154M mogą być tylko wybuchy wewnątrz konstrukcji".
Uczestnicy konferencji chcą unieważnienia raportu komisji, na czele której stał Jerzy Miller.

"Prawo nie przewiduje unieważnienia raportu o przyczynach katastrofy. Można tylko prace Komisji Barania Wypadków Lotniczych Lotnictwa Państwowego wznowić, gdy pojawią się nowe fakty, nowe dowody ważne dla ustalenia przyczyn katastrofy" - powiedział "Gazecie Wyborczej" prof. Marek Żylicz, członek komisji.

Ostatnio prokuratura wojskowa opublikowała opinie biegłych, które potwierdzają ustalenia komisji Millera, która wskazywała na błędy rosyjskich kontrolerów, błędy załogi, niewłaściwe jej wyszkolenie i dobór. 

Bezpośrednią przyczyną tego tragicznego zdarzenia, według komisji Millera, miało być "zejście poniżej minimalnej wysokości przy nadmiernej prędkości opadania i pogodzie uniemożliwiającej widok pasa oraz spóźnione odejście na drugi krąg".

Dowiedz się więcej na temat: Andrzej Duda | katastrofa w Smoleńsku

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama