Reklama

Reklama

Konferencja prokuratury o stanie śledztwa smoleńskiego

- Prokuratura postanowiła sformułować zarzut umyślnego sprowadzenia katastrofy rosyjskim kontrolerom - poinformował podczas konferencji prasowej zastępca Prokuratora Generalnego Marek Pasionek. - Umiędzynarodowienie tego śledztwa powiodło się - dodał. Śledczy poinformowali także o zamianie ciał w dwóch trumnach ofiar, dodając jednocześnie, że w pięciu trumnach były fragmenty innych ciał.

- Jutro mija dokładnie rok od chwili przejęcia sprawy ws. katastrofy smoleńskiej przez zespół powołany w Prokuraturze Krajowej - zaznaczył na początku konferencji prokurator Pasionek. - Nadarza się zatem okazja, żeby podsumować rok pracy prokuratorów - dodał.

Pasionek zaznaczył, że prokuratorom udało się przeanalizować ponad 2 tys. tomów akt. - Zgromadziliśmy bardzo obszerną dokumentację źródłową, uzyskaną nie tylko w wyniku audytu w różnych resortach i służbach, ale również inicjując własną inicjatywę dowodową - powiedział prokurator.

Nawiązał też do przeprowadzonych ekshumacji, które - jak zaznaczył - "ujawniły szereg nieprawidłowości".

Reklama

Nowe zarzuty wobec rosyjskich kontrolerów

Pasionek zaznaczył, że analiza materiału dowodowego pozwoliła prokuratorom na sformułowanie nowych zarzutów wobec rosyjskich kontrolerów oraz osoby trzeciej, która przebywała na wieży w Smoleńsku. - Są to zarzuty umyślnego sprowadzenia katastrofy - wyjaśnił prokurator.

Przypisano im przestępstwo umyślnego sprowadzenia katastrofy w ruchu powietrznym, którego konsekwencją była śmierć wielu osób.

Pasionek poinformował, że "sformułowany został wniosek i ekspediowany z prokuratury Krajowej wniosek o udzielenie pomocy prawnej przez władze Federacji Rosyjskiej, w którym postulowane jest postawienie kontrolerom zarzutów i by zostali przesłuchani z udziałem polskich prokuratorów".

"Umiędzynarodowienie śledztwa powiodło się"

Na konferencji oceniono, że potrzeba umiędzynarodowienia śledztwa smoleńskiego "powiodła się". - Udało się nawiązać współpracę z czterema laboratoriami kryminalistycznymi o międzynarodowej renomie - zaznaczył zastępca Prokuratora Generalnego.

- Współpraca z ekspertami tych zagranicznych laboratoriów układa się znakomicie. Ta współpraca zaowocuje badaniami - sprecyzował.

Z kolei prokurator Marek Kuczyński oznajmił, że prokuratorom udało się przesłuchać wielu świadków i pozyskać opinie ekspertów. - Zespół prowadzi również siedem "spraw okołosmoleńskich" - wyjaśnił.

Szczegóły spraw "okołosmoleńskich"

Pierwsze postępowanie dotyczy nadużycia zaufania w stosunkach z zagranicą (tzw. zdrada dyplomatyczna, art. 129 Kodeksu karnego). W tym postępowaniu prokurator zakończył fazę zbierania dokumentów i materiałów z różnych instytucji, przystąpił do przesłuchiwania świadków; ma ich być przesłuchanych ok. 70.

Drugie postępowanie dotyczy zaniechań prokuratury wojskowej, która prowadziła śledztwo smoleńskie przez sześć lat. Chodzi o brak wniosku o dopuszczenie do wykonania w Rosji sekcji zwłok ofiar. W tym śledztwie zakończyło się zbieranie dokumentów, zostało przesłuchanych kilkunastu świadków, zaplanowano przesłuchanie 18 kolejnych.

Trzecie postępowanie dotyczy sfałszowania dokumentów przez funkcjonariuszy BOR. Część tego śledztwa jest niejawna. Do tej pory przesłuchano 30 świadków. "Prokurator wykonuje końcowe czynności procesowe przed podjęciem decyzji merytorycznej" - powiedział Krzysztof Schwartz.

Czwarte postępowanie dotyczy niszczenia wraku Tu-154M, który jest dowodem rzeczowym. "Tutaj zwróciliśmy się z kolejnym wnioskiem o pomoc prawną do Rosji. Na dzień dzisiejszy nie mamy odpowiedzi. Prokurator przesłuchał 24 świadków, ta część została zakończona. Pozostałe czynności będą uzależnione od wyników pomocy prawnej, którą otrzymamy bądź nie od Rosjan" - poinformował prokurator.

Piąte postępowanie jest prowadzone także w sprawie tzw. zdrady dyplomatycznej. Jest niejawne.

Szóste postępowanie, niedawno podjęte, dotyczy poświadczenia nieprawdy w protokołach sekcji zwłok sporządzonych przez biegłych z Rosji, jak również znieważenia zwłok ofiar katastrofy.

Oprócz tego prokuratorzy analizują materiały dotyczące nieprawidłowości w BOR. "Decyzja merytoryczna w tej sprawie zostanie podjęta po zapoznaniu się przez prokuratorów z wszystkimi materiałami, które dotyczą działalności BOR-u, w tym audytem sporządzonym w tej służbie" - zapowiedział Schwartz. 

Międzynarodowy zespół biegłych

- Skompletowaliśmy też narodowy zespół biegłych medycyny sądowej, do składu którego wchodzą biegli z zagranicy - m.in. Szwajcarii, Portugalii, a także z Polski - Warszawy, Krakowa czy Lublina - oświadczył Marek Kuczyński.

Prokurator nawiązał także do przeprowadzonych ekshumacji. - W przypadku dwóch osób doszło do zamiany ciał, natomiast w pięciu trumnach były fragmenty innych ciał - wyjaśnił. Jednocześnie zaznaczył, że do końca 2017 r. zaplanowano przeprowadzenie ekshumacji i sekcji zwłok 40 ofiar katastrofy smoleńskiej. Z kolei na 2018 rok zaplanowano badania 26 kolejnych ciał.

Będzie nowa opinia biegłych

W sprawie katastrofy smoleńskiej będzie nowa, kompleksowa opinia biegłych z zakresu lotnictwa, powstanie z udziałem ekspertów zagranicznych - podał prokurator Krzysztof Schwartz.

"Opinia ta będzie, w naszym zamierzeniu, opinią zespołu również biegłych międzynarodowych" - podkreślił prokurator. Jak dodał, powstanie ona z wykorzystaniem całego zebranego do tej pory materiału dowodowego, w tym wyników badań biegłych z zakresu medycyny sądowej, badań fizykochemicznych, z wykorzystaniem mapy rozkładu szczątków samolotu i ofiar na miejscu katastrofy.

"Całość materiałów zebranych w śledztwie pozwoli zrekonstruować przebieg zdarzenia" - dodał. 

Wirtualna mapa katastrofy

Prowadzący śledztwo ws. katastrofy smoleńskiej planują stworzyć wirtualną mapę miejsca katastrofy w oparciu o dokumenty procesowe - poinformował Marek Kuczyński.

"Takiego planu miejsca zdarzenia opartego na dokumentach procesowych nie stworzono do tej pory" - wskazał członek zespołu śledczego badającego od roku katastrofę smoleńską. "Niewątpliwie stworzenie takiej mapy, która będzie pokazywała bardzo dokładnie rozkład szczątków samolotu oraz szczątków ofiar, będzie przydatne dla rekonstrukcji zdarzenia i wydania opinii co do tego jak katastrofa przebiegała" - powiedział. Jak dodał, program komputerowy jest aktualnie poddawany testom.

Kuczyński poinformował, że zamiarem zespołu śledczych jest także wyjazd do Rosji i skatalogowanie wszystkich fragmentów wraku, które tam się znajdują. Ocenił, że "w okolicach połowy roku uda się taką czynność przeprowadzić". 

Śledztwo smoleńskie

Śledztwo w sprawie katastrofy smoleńskiej przez sześć lat prowadziła Wojskowa Prokuratura Okręgowa w Warszawie. Postawiła ona zarzuty dwóm rosyjskim kontrolerom lotów ze Smoleńska (dotychczas nie zdołano im ich ogłosić) oraz dwóm oficerom rozwiązanego po katastrofie 36. specjalnego pułku lotnictwa transportowego, który zajmował się transportem najważniejszych osób w państwie. 

Wiosną 2016 roku sprawę katastrofy smoleńskiej przejęła Prokuratura Krajowa.

Katastrofa w Smoleńsku

10 kwietnia 2010 roku na lotnisku Siewiernyj pod Smoleńskiem rozbił się polski rządowy samolot, wiozący prezydencką delegację na obchody 70. rocznicy zbrodni katyńskiej. W katastrofie samolotu zginęło 96 osób, w tym urzędujący prezydent RP Lech Kaczyński i jego małżonka Maria Kaczyńska.

Reklama

Reklama

Reklama