Reklama

Reklama

Katastrofa smoleńska. "Te dyskusje ranią rodziny ofiar"

Rzecznik rządu Małgorzata Kidawa-Błońska chciałaby, aby jak najszybciej zamknięto sprawę katastrofy smoleńskiej. Na antenie radiowej Trójki dodała, że tragedia sprzed pięciu lat wciąż budzi wiele emocji.

"Powstają niepotrzebne dyskusje raniące rodziny ofiar katastrofy. Wiele osób mówi niedorzeczności obrażające inne osoby" - podkreśliła rzecznik rządu.

Reklama

Dodała, że przyczyny katastrofy TU-154 są znane. Złożyło się na nią kilka rzeczy, m.in. złe warunki pogodowe oraz nieprzestrzeganie procedur na pokładzie samolotu.

Małgorzata Kidawa-Błońska wypowiedziała się również na temat zbliżających się obchodów zakończenia II wojny światowej i Defilady Zwycięstwa w Rosji.

Potwierdziła, że ani premier Ewa Kopacz ani wielu ważnych polityków europejskich nie przyjedzie do rosyjskiej stolicy. Dodała, że strona polska wystosowała do Moskwy oficjalną notę w tej sprawie.

W dokumencie nie podano przyczyn decyzji, jednak jak zauważyła rzecznik, nie jest to potrzebne. Rosja dokładnie rozumie, dlaczego premierzy i prezydenci europejscy nie przyjadą na uroczystości w Moskwie.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje