Reklama

Reklama

Kard. Nycz: Do sprawy smoleńskiej trzeba dystansu

- Starajmy się spojrzeć na tragedię smoleńską z dystansu. Odnajdźmy głębszy sens w tej tragedii - zachęcał wiernych kardynał Kazimierz Nycz podczas wieczornej mszy świętej za dusze ofiar katastrofy smoleńskiej.

W liturgii uczestniczyły tysiące warszawiaków zgromadzonych w okolicach Archikatedry św. Jana na Starym Mieście i na Krakowskim Przedmieściu.

- Każda taka sytuacja w naszym życiu wymaga powrotu do tożsamości, do popatrzenia z dystansu. Aby z mniejszym emocjonalnym zapałem, ale z większym chłodnym rozumieniem próbować pojąć co nam Pan Bóg chce powiedzieć, także przez to wydarzenie trudne, traumatyczne, jakim była katastrofa smoleńska - podkreślał metropolita warszawski.

Nie wszystkim wiernym słowa kardynała Nycza przypadły do gustu. Jeszcze podczas wygłaszania homilii z tłumu słychać było okrzyki: "Chcemy prawdy o Smoleńsku".

Po mszy uczestnicy obchodów 5. rocznicy katastrofy smoleńskiej przeszli w Marszu Pamięci sprzed Archikatedry św. Jana przed Pałac Prezydencki.

Dowiedz się więcej na temat: katastrofa w Smoleńsku

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje