Reklama

Reklama

Kryzys w górnictwie

Górnicy tęsknią za Tuskiem. "Sytuacja poważna"

Górniczy związkowcy chcą negocjować tylko z premier Ewą Kopacz. Ta spełnia ich oczekiwania i udaje się na Śląsk, żeby rozmawiać o trudnej sytuacji w górnictwie.

Wiceprzewodniczący Związku Zawodowego Górników w Polsce, Wacław Czerkawski powiedział w Polskim Radiu 24, że górnicy wciąż liczą na porozumienie z rządem, ale mają oczekiwania.

Reklama

Czerkawski spodziewa się powrotu do normalności, czyli do takich rozmów, jakie miały miejsce z Donaldem Tuskiem. Wówczas rząd, zdaniem związkowca, wystawiał silną ekipę, a rozmowy były rzeczowe, z pomysłami na górnictwo jako całość.
Związkowiec uważa, że dotychczasowe negocjacje można spisać na straty. Najpierw była kłótnia oto,  czy przedstawiciele rządu mają kompetencje do rozwiązania problemu, czy przyjechali po prostu rozmawiać.
Czerkawski ostrzega, że sytuacja jest zbyt poważna, a do rządu nie dociera, że wymknęła się ona także spod kontroli związków zawodowych.
O 14.00 w Urzędzie Wojewódzkim w Katowicach premier Ewa Kopacz spotka się z liderami związkowymi. Górnicy nie zgadzają się z rządowym planem naprawy sytuacji w sektorze węglowym. Zakłada on wygaszenie działalności 4 kopalń.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje