Reklama

Reklama

Kryzys w górnictwie

Duda: Do protestów mogą dołączyć kolejarze, energetycy, pocztowcy

Przewodniczący "S" Piotr Duda ostrzegł, że do górniczych protestów mogą dołączyć kolejarze, energetycy, pocztowcy i być może zbrojeniówka.

- Kolejarze chcieli już faktycznie od dziś, jutra czynnie włączyć się w tę akcję. Dajemy szansę jednak rządowi. Z tego miejsca apeluję jeszcze raz do pani premier, aby delegacja rządowa, która mam nadzieję, że przyjedzie na rozmowy, wycofała się z likwidacji czterech kopalń - bo to jest warunek do kolejnych rozmów - mówił na konferencji prasowej w Warszawie Duda.

Liderzy "S" nie ujawnili w jakiej formie miałyby przebiegać ewentualne protesty. Przewodniczący Rady Sekcji Krajowej Kolejarzy NSZZ "S" Henryk Grymel zapowiedział jedynie, że ewentualny protest objąłby nie tylko Śląsk. Jak mówił, kolejarze rozważają różne scenariusze.

Reklama

- To już nie jest sprawa naszych wspaniałych górników, to jest sprawa wszystkich polskich pracowników. Bo dzisiaj górnicy, jutro kolejarze, pojutrze energetycy i pozostali pracownicy. To dotyczy nas wszystkich - powiedział Duda.

- Jeżeli do wtorku negocjacje ze stroną rządową w sprawie sytuacji w górnictwie nie przyniosą pożądanych efektów, tego dnia w Katowicach spotka się międzyzwiązkowy sztab protestacyjny i "będą podejmowane konkretne działania" - zapowiedział szef "Solidarności".

W ramach ogólnozwiązkowego sztabu protestacyjnego mają ze sobą współpracować, jak zapowiedział Duda, NSZZ "Solidarność", OPZZ i Forum Związków Zawodowych.

Zdaniem Dudy w sprawie sytuacji w Kompanii Węglowej "rząd prze do konfrontacji", a jednym z tego przejawów jest fakt, że prace nad specjalną ustawą w tej sprawie toczą się w Sejmie "tak szybką ścieżką". - To my musimy przygotowywać szybką ścieżkę protestów - zapowiedział. - To nie jest sprawa tylko górników, to sprawa całej "Solidarności" - dodał.

- Chciałbym zaapelować do pani premier, by projekt, który jest tak szybko procedowany w Sejmie, a który zakłada likwidację miejsc pracy, likwidację czterech kopalń: Pokój, Bobrek-Centrum, Brzeszcze, Makoszowy-Sośnica, by powstrzymać ten projekt w Sejmie, usiąść i prowadzić rozmowy - powiedział Duda.

Jakie rozwiązanie powinni zaproponować górnicy? Dyskutuj!



Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy