Reklama

Reklama

Schetyna krytykuje propozycję PiS

To nie jest żadna nowa propozycja, chcą żebyśmy opuścili salę sejmową, ale niczego nie deklarują w zamian - tak szef PO Grzegorz Schetyna odniósł się do najnowszej wypowiedzi przedstawicieli PiS. Zadeklarował, jednak, że jest otwarty na rozmowy, do których - jak mówił - jest przestrzeń.

Wicemarszałek Sejmu, szef klubu PiS Ryszard Terlecki powiedział nieco wcześniej w środę, że PiS jest gotowy przystać na propozycję odroczenia o jakiś czas posiedzenia Sejmu, jeśli posłowie PO opuszczą salę obrad i złożą deklarację, że nie będą blokować mównicy.

"Tak naprawdę, to nie jest żadna nowa propozycja. Chcą żebyśmy opuścili salę posiedzeń, tak naprawdę niczego nie deklarując w zamian" - powiedział Schetyna dziennikarzom. Dodał, że Platforma przedstawiła propozycję - przesunięcia posiedzenia do 18 stycznia i przyjęcia uchwały, w której Sejm zdecydowałby, że powróci do głosowania nad projektem ustawy budżetowej.

Reklama

Schetyna dodał, że jeśli komuś nie odpowiada zakres tej uchwały, czy jeśli trzeba zmienić jakieś szczegóły, to można o tym rozmawiać.

Jak mówił, "nie można powiedzieć: wyjdźcie" i będzie 34. posiedzenie Sejmu, podczas gdy - dodał - 33. posiedzenie jeszcze trwa. Według szefa PO najlepsze byłoby znalezienie formuły, w której będzie można wrócić do głosowania nad budżetem na 2017 r.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama