Reklama

Reklama

Mazurek: Naszej zgody na to, by wprowadzać chaos w parlamencie, nie będzie

Powinniśmy rozpocząć 34. posiedzenie Sejmu na sali plenarnej o godz. 12.; naszej zgody na to, by wprowadzać chaos w parlamencie nie będzie - powiedziała rzeczniczka PiS Beata Mazurek. Dodała, że według jej partii wszystkie ustawy zostały przyjęte 16 grudnia zgodnie z prawem.

Mazurek podkreśliła podczas rozmowy z dziennikarzami w Sejmie, że należy poczekać na decyzje Prezydium Sejmu i Konwentu Seniorów. "Podkreślaliśmy, że jesteśmy gotowi do rozmów. Dwie rozmowy odbyły się, niestety bez udziału PO" - podkreśliła.

Mazurek dodała, że konflikt w Sejmie nie jest potrzebny. "Stoimy na stanowisku, że budżet uchwalany w Sali Kolumnowej i inne ustawy odbyły się zgodnie z prawem. Było kworum. (...) Teraz powinniśmy rozpocząć pracę o godzinie 12. na sali plenarnej"- powiedziała.

Jak oddała, ze składanych po rozpoczęciu posiedzenia wniosków formalnych będzie wynikać, czy PO i Nowoczesna umożliwią prowadzenie obrad.

Reklama

w ocenie Mazurek, blokujący salę posiedzeń łamią prawo, regulamin Sejmu, ustawę o wykonywaniu mandatu posła i senatora oraz konstytucję. "Naszej zgody na to, by w parlamencie wprowadzać chaos, nie będzie" - powiedziała,

Według Mazurek o godz. 12. rozpocznie się 34. posiedzenie Sejmu. "Nie ulegamy histerycznym narracjom PO i Nowoczesnej (...) Marszałek 33. posiedzenie Sejmu kontynuował na Sali Kolumnowej i tam je zakończył. Przed nami 34. posiedzenie, które, mam nadzieję, rozpocznie się w spokojnej atmosferze o godzinie 12" - powiedziała rzeczniczka PiS.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy