Reklama

Reklama

Którzy posłowie będą dyżurować w Wigilię w Sejmie?

Portal 300polityka.pl publikuję listę posłów z Platformy Obywatelskiej i Nowoczesnej, którzy będą dyżurować dziś wieczorem na sali plenarnej. Posłowie tych partii przebywają non stop w Sejmie od zeszłego piątku.

Jak zapowiadał wcześniej Grzegorz Schetyna, z PO w wigilijny wieczór dyżurować mają przede wszystkim posłowie z Warszawy i Mazowsza. 

Na sali plenarnej w czasie Wigilii będą: Jan Grabiec, Andrzej Halicki, Małgorzata Kidawa-Błońska, Marcin Kierwiński, Józef Lassota, Joanna Mucha, Sławomir Nitras, Norbert Obrycki, Tomasz Siemoniak, Michał Szczerba, Krystyna Szumilas, Marcin Święcicki i Cezary Tomczyk.

Nowoczesną będą wieczorem reprezentować: Marta Golbik, Michał Stasiński, Monika Rosa, Joanna Scheuring-Wielgus, Ewa Lieder, Joanna Schmidt, Kamila Gasiuk-Pihowicz i Piotr Misiło. 

Posłowie pozostają na sali plenarnej Sejmu od piątku 16 grudnia, kiedy to - po wykluczeniu z obrad przez marszałka Sejmu Marka Kuchcińskiego posła PO Michała Szczerby - zablokowali sejmową mównicę. Politycy co kilka godzin zmieniają się; swoją obecność dokumentują m.in. na Facebooku i Twitterze. 

W pierwszy dzień Świąt Bożego Narodzenia na sali obrad ma być obecny m.in. Grzegorz Schetyna. Wśród innych posłów obecnych w okresie świątecznym na Wiejskiej będą również przebywać posłowie: Rafał Trzaskowski, Michał Szczerba, Jan Grabiec oraz Joanna Mucha. 

Protest opozycji ma trwać do 11 stycznia, czyli kolejnego posiedzenia Sejmu. 

11 stycznia, kiedy zaplanowane jest kolejne posiedzenie Sejmu, politycy opozycji mają ponownie zablokować mównicę sejmową. W Senacie, który 11 stycznia prawdopodobnie rozpocznie prace nad budżetem na 2017 r., PO będzie bojkotować obrady. 

Opozycja uważa piątkowe głosowania budżetowe w Sali Kolumnowej Sejmu za nielegalne; domaga się ich powtórzenia. 

Nowoczesna, której politycy również każdego dnia przebywają w Sejmie, także przygotowała rozpiskę "dyżurów", obejmującą najbliższe dni aż do Sylwestra. Nowoczesna także zamierza protestować do 11 stycznia, bez zawieszenia protestu na święta. 

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje