Reklama

Reklama

Komisja Europejska podjęła decyzję. Będą wspólne zakupy gazu

Przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen zapowiedziała w trakcie wtorkowej konferencji prasowej wprowadzenie wspólnych zakupów gazu przez kraje członkowskie UE. Dzięki planowanej zmianie przepisów europejskie koncerny energetyczne będą mogły powołać konsorcjum, które zyska lepszą pozycję w negocjacjach z dostawcami.

Bruksela chce, by, wzorem zakupów szczepionek przeciwko COVID-19, państwa członkowskie wspólnie negocjowały ceny z dostawcami gazu. Komisja Europejska mówi także o wprowadzeniu mechanizmu solidarnościowego, aby państwa, które są bardziej zagrożone brakiem surowców energetycznych, mogły liczyć na wsparcie. 

Ursula von der Leyen o wspólnych zakupach i oszczędnościach 

Przewodnicząca KE zaznaczyła, że udało się znacznie ograniczyć dostawy gazu z Rosji. Dziś stanowią one mniej niż 9 proc. ogółu. 

- Wiemy, że jesteśmy silni, kiedy działamy wspólnie, dlatego chcemy zaproponować wspólne zakupy gazu. Zapotrzebowanie jest duże, dlatego logicznym jest, że państwa, zamiast licytować się między sobą powinny połączyć swoją siłę nabywczą - mówiła Ursula von der Leyen

Reklama

Proponowane przez Komisję rozwiązania mają umożliwić europejskim koncernom energetycznym stworzenie konsorcjum, które będzie miało lepszą pozycję w negocjacjach z dostawcami gazu. 

- Drugi element to są oszczędności. Wiele już dokonano w tym zakresie, we wrześniu zmniejszyliśmy popyt o 15 proc. Trzeci element to solidarność - to kluczowe, aby być dobrze przygotowanym na zakłócenia w dostawach. W ramach dzisiejszej propozycji chcemy wprowadzić domyślne reguły solidarności, które będą miały zastosowanie w czasie kryzysu. Wierzymy, że to najlepsza polisa ubezpieczeniowa - dodała. 

Pomysł KE na walkę z galopującymi cenami

Ursula von der Leyen powiedziała, że kolejnym zadaniem, z którym będzie mierzyć się kierowana przez nią Komisja Europejska, jest zredukowanie zmienności cen surowca na głównej europejskiej giełdzie gazu TTF. 

- Dzisiaj chcemy stworzyć zasady dla dynamicznego mechanizmu limitu cen. On powinien być na tyle elastyczny, aby zapewnić bezpieczeństwo dostaw, na tyle wysoki, aby rynek mógł normalnie funkcjonować i na tyle szeroki, aby obejmował też inne wskaźniki obowiązujące w UE. Gdy już dojdziemy do porozumienia przedstawimy wszelkie szczegóły - stwierdziła. 

- Zapewniamy narzędzia prawne wspólnych zakupów gazu w UE, zapewniamy solidarność w zakresie bezpieczeństwa dostaw dla wszystkich państw członkowskich i negocjujemy z naszymi niezawodnymi dostawcami gazu, aby zapewnić sobie gaz po przystępnych cenach. Musimy też przyspieszyć inwestycje w odnawialne źródła energii i infrastrukturę. Inwestowanie więcej i szybciej w czystą transformację energetyczną jest naszą strukturalną odpowiedzią na ten kryzys energetyczny - podsumowała szefowa KE. 

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy