Reklama

Reklama

Znoszenie obostrzeń. Ilu uczniów skorzystało z zajęć?

Blisko 48 tys. uczniów klas I-III, z prawie 7,5 tys. publicznych i niepublicznych szkół podstawowych mogło skorzystać z zajęć w poniedziałek, w pierwszym dniu stopniowego uruchomienia szkół - poinformowała rzeczniczka prasowa MEN Anna Ostrowska. Frekwencja w szkołach w całej Polsce wyniosła zaledwie kilka procent.

Od poniedziałku w szkołach podstawowych są organizowane zajęcia dla klas I-III. Jednocześnie nadal ma się odbywać nauka zdalna. Forma zajęć dla uczniów klas I-III ma być uzależniona od warunków epidemicznych panujących na terenie danej gminy, w której szkoła się znajduje oraz od możliwości spełnienia wytycznych sanitarnych.

"W związku z możliwością uruchomienia od dziś zajęć opiekuńczo-wychowawczych dla dzieci z klas I-III szkół podstawowych, monitorowaliśmy bieżącą sytuację. Jak wynika z danych przekazanych przez kuratorów oświaty, w pierwszym dniu uruchomienia szkół, z zajęć mogło skorzystać blisko 48 tys. uczniów najmłodszych klas, z prawie 7,5 tys. szkół publicznych i niepublicznych" - poinformowała rzecznika Ministerstwa Edukacji Narodowej.

Reklama

"Dostaliśmy dużo pozytywnych sygnałów w tej sprawie od rodziców, którzy z powodów zawodowych nie mogli zostać z dziećmi w domu. Dzięki uruchomieniu zajęć w szkołach, mieli możliwość wrócić do pracy" - dodała Ostrowska.

Zachodniopomorskie: Niecałe 4 proc. uczniów

Blisko 1,7 tys. dzieci uczących się w klasach 1-3 wróciło w poniedziałek do szkół w Zachodniopomorskiem - poinformowało Kuratorium Oświaty w Szczecinie. To niecałe 4 proc. uczniów ze szkół w województwie.

Jak poinformowało Kuratorium Oświaty w Szczecinie, w Zachodniopomorskiem z zajęć opiekuńczo-wychowawczych w klasach 1-3 szkół podstawowych skorzystało w poniedziałek 1 tys. 697 uczniów na 44 tys. 289, a więc niecałe 4 proc. uczniów.

Najwięcej dzieci pojawiło się w szkołach w gminach Marianowo i Nowe Warpno (po 18 proc. uczniów), w gminie wiejskiej Szczecinek (17 proc.), a także w gminach Barlinek (12 proc.) i Goleniów (10 proc.).

W Śląskiem otwarto 66 proc. szkół

66 proc. szkół podstawowych w woj. śląskim zostało w poniedziałek otwartych; to w sumie 830 placówek w 135 gminach - poinformowała w poniedziałek śląska kurator oświaty Urszula Bauer.

Szkoły są otwarte m. in. w: Częstochowie, Bielsko-Białej, Lublińcu, Sosnowcu, Będzinie, Dąbrowie Górniczej, Mysłowicach, Chorzowie, Świętochłowicach, Raciborzu, Czerwionce-Leszczynach, Żorach, Cieszynie, Skoczowie, Pyskowicach, Toszku.

Na dalsze zawieszenie zajęć zdecydowano się natomiast w publicznych szkołach m. in. w Katowicach, Rybniku, Gliwicach, Zabrzu, Bytomiu, Rudzie Śląskiej - przede wszystkim tam, gdzie zachorowań na koronawirusa jest najwięcej. Województwo śląskie jest obecnie regionem z największą liczbą zakażeń koronawirusem w Polsce.

Śląski Urząd Wojewódzki przekazał dla szkół niezbędne środki ochrony - płyny do dezynfekcji rąk i powierzchni oraz maseczki jednorazowe. Zostały one zdeponowane w powiatowych lub miejskich komendach państwowych straży pożarnych, skąd są odbierane przez dyrektorów lub organy prowadzące.

Lubelskie: Niewiele ponad 4 proc. uczniów

2306 uczniów klas I-III przyszło w poniedziałek do szkół prowadzonych przez samorządy w woj. lubelskim - poinformowało lubelskie Kuratorium Oświaty. Stanowi to zaledwie 4,2 proc. uczniów w tych klasach w regionie.

W woj. lubelskim w klasach I-III wznowiły działalność 352 szkoły prowadzone przez samorządy, czyli 43,8 proc. (wszystkich jest 804). Na zajęcia przyszło w poniedziałek 2306 uczniów klas I-III, co stanowi 4,2 proc. wszystkich uczniów w tych klasach - wynika z informacji, które przekazała PAP dyrektor wydziału Wydział Pragmatyki Zawodowej i Analiz Kuratorium Oświaty w Lublinie Jolanta Misiak.

Natomiast do szkół prowadzonych przez inne podmioty niż samorządy przyszło w poniedziałek 492 uczniów uczniów klas I-III, co stanowi 11,7 proc. Wśród placówek niesamorządowych działalność wznowiłu 52 szkoły (na 174), czyli 29,9 proc.

W Lublinie działalność w zakresie opieki nad uczniami klas I-III wznowiły wszystkie szkoły podstawowe - poinformowała Monika Głazik z biura prasowego w Kancelarii Prezydenta Miasta Lublin. W poniedziałek w zajęciach uczestniczyło 402 uczniów. Miasto Lublin jest organem prowadzącym dla 43 szkół podstawowych oraz pięciu szkół podstawowych specjalnych. Do 467 oddziałów klas I-III uczęszcza 9150 uczniów.

Warmińsko-mazurskie: Około 5 proc. uczniów

Niespełna połowa szkół podstawowych w woj. warmińsko-mazurskim zorganizowała w poniedziałek zajęcia dla uczniów klas 1-3 - podało Kuratorium Oświaty w Olsztynie. Według wstępnych danych, do szkół wróciło około 5 proc. uprawnionych do tego uczniów.

Jak poinformowała  rzecznik warmińsko-mazurskiego kuratorium Małgorzata Hochleitner, w poniedziałek zajęcia opiekuńczo-wychowawcze z elementami zajęć dydaktycznych dla uczniów szkół klas 1-3 zorganizowało 221 z 544 wszystkich szkół podstawowych w regionie.

Zdaniem Hochleitner, można się spodziewać, że ta liczba jeszcze wzrośnie i ustabilizuje się po koniec tygodnia. Pozostali uczniowie będą nadal korzystać z kształcenia na odległość, pozostając w domach.

Z danych uzyskanych przez PAP wynika, że np. w Elblągu wszystkie miejskie szkoły rozpoczęły od poniedziałku realizację zajęć opiekuńczo-wychowawczych. Według rzeczniczki elbląskiego magistratu Joanny Urbaniak, pierwszego dnia w takich zajęciach wzięło udział 360 dzieci z około 3 tys. uprawnionych uczniów. W większości szkół było po 10-20 dzieci.

Warmińsko-mazurskie kuratorium podało również, że w poniedziałek 247 szkół w regionie zorganizowało konsultacje dla ósmoklasistów z przedmiotów objętych egzaminem zewnętrznym.

Kujawsko-pomorskie: Znikome zainteresowanie

W województwie kujawsko-pomorskim zainteresowanie zajęciami opiekuńczo-wychowawczymi dla klas I-III szkół podstawowych w poniedziałek było znikome. W zajęciach wzięło udział zaledwie 2,16 proc. dzieci zapisanych do tych klas - poinformował  kurator oświaty Marek Gralik.

Spośród 724 szkół podstawowych w regionie zajęcia dla uczniów klas I-III wznowiono w 340 szkołach, czyli w 47 proc. placówek.

Na prowadzenie zajęć zdecydował się większy odsetek szkół niepublicznych - 86 proc., a w przypadku szkół publicznych było to 52 proc. Jednak w województwie istnieją tylko 72 szkoły niepubliczne, a 652 to szkoły publiczne.

Na 144 gminy województwie kujawsko-pomorskim w 50 gminach, w żadnej szkole nie dobyły się zajęcia. W całym powiecie radziejowskim ani jedna szkoła nie była czynna.

W czterech największych miastach regionu zajęcia prowadziła następująca liczba szkół: Bydgoszcz - w 33 z 62 (53 proc.), Toruń - 20 z 43 (46 proc.), Włocławek - 16 z 24 (66 proc.), Grudziądz - 16 z 22 (72 proc.).

Konsultacje dla ósmoklasistów odbyły się w 66 proc. szkół podstawowych. Kuratorium nie zbierało danych dotyczących liczby uczniów biorących udział w tych zajęciach

Ile dzieci w szkołach w miastach?

Prawie 200 uczniów z klas I-III przyszło w poniedziałek do szkół podstawowych w Płocku (Mazowieckie) w pierwszym dniu zajęć po przerwie związanej z epidemią koronawirusa. W niektórych placówkach nie pojawiło się żadne dziecko. Do jednej ze szkół przyszło natomiast 73 uczniów.

1,8 proc. uczniów klas I-III pojawiło się w poniedziałek w szkołach podstawowych w Radomiu - poinformował wiceprezydent tego miasta Karol Semik. W zajęciach opiekuńczych uczestniczyło 108 dzieci.

W Toruniu 140 uczniów z klas I-III pojawiło się w poniedziałek w szkołach podstawowych po ponownym ich otwarciu. W tym momencie zapotrzebowanie na miejsca w tych placówkach jest mniejsze niż ich możliwości w stanie epidemii koronawirusa.

W poniedziałek w Krakowie do szkoły poszło 875 uczniów klas I-III, czyli 5 proc. - co 20. uczeń. W całym zaś województwie małopolskim do szkół poszło ponad 6,6 tys. uczniów poszło do szkoły, a ponad 99 tys. - zostało w domach.

Z zajęć opiekuńczych zaoferowanych w poniedziałek przez podstawówki w Gdańsku skorzystało od około 5 do 7 proc. uczniów z klas 1-3. Także w Sopocie frekwencja kształtowała się na podobnym poziomie.

Wasze komentarze
No hate

Wyrażaj emocje pomagając!

Grupa Interia.pl przeciwstawia się niestosownym i nasyconym nienawiścią komentarzom. Nie zgadzamy się także na szerzenie dezinformacji.

Zachęcamy natomiast do dzielenia się dobrem i wspierania akcji „Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy” na rzecz najmłodszych dotkniętych tragedią wojny. Prosimy o przelewy z dopiskiem „Dzieciom Ukrainy” na konto: ().

Możliwe są również płatności online i przekazywanie wsparcia materialnego. Więcej informacji na stronie: Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy